Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejne kręgi piekła inwigilacji

Rząd premiera Kiriakosa Mitsotakisa (na zdjęciu) nie poprzestał na dymisji szefa służb. We wtorek przeprowadzony został audyt w Narodowej Służbie Wywiadu
Rząd premiera Kiriakosa Mitsotakisa (na zdjęciu) nie poprzestał na dymisji szefa służb. We wtorek przeprowadzony został audyt w Narodowej Służbie Wywiadu
8 września 2022

W Grecji ruszyła krajowa komisja śledcza ws. Predatora, a dziś przed Parlamentem Europejskim stawią się greccy dziennikarze. Będą też greccy ministrowie

Choć Europa usłyszała o inwigilacji Pegasusem i Predatorem za sprawą odnalezienia śladów oprogramowania w Polsce, na Węgrzech i w Hiszpanii, to uwaga UE skupia się dziś głównie na Grecji, gdzie nielegalnie podsłuchiwani mieli być m.in. lider greckich socjalistów, europoseł Nikos Andrulakis i dziennikarz finansowy Tanasis Kukakis. Obaj mieli być – według kanadyjskiego ośrodka Citizen Lab – nielegalnie inwigilowani za pomocą oprogramowania Predator, które jak Pegasus pozwala na pełny dostęp do smartfona, łącznie z usuniętymi z niego treściami.

Początkowo greckie władze zaprzeczały, jakoby zakupiły którekolwiek z narzędzi (oba produkowane przez izraelskie firmy: Pegasus przez NSO Group, a Predator przez Cytrox). Ostatecznie szef rządu Kiriakos Mitsotakis przyznał, że władze dysponują Predatorem, ale zaprzeczył, jakoby za jego wiedzą dochodziło do nielegalnej inwigilacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.