Fico odzyskał władzę nad Słowacją
Pod Tatrami będzie rządzić koalicja pod wodzą prorosyjskiego premiera. Nowy rząd ograniczy wsparcie dla Ukrainy
Kierunek – Słowacka Socjaldemokracja (Smer) Roberta Ficy porozumiał się z umiarkowanym Głosem-Socjaldemokracją Petera Pellegriniego i radykałami ze Słowackiej Partii Narodowej (SNS) Andreja Danki. Pod wodzą Ficy Bratysława najpewniej przestanie odgrywać rolę jednego z najważniejszych sojuszników Ukrainy, choć zupełnie się od Kijowa nie odwróci.
W wieczór wyborczy Słowacy zasypiali z prozachodnią koalicją pod wodzą Postępowej Słowacji (PS) Michala Šimečki, z której wywodzi się prezydent Zuzana Čaputová, bo badanie exit poll wróżyło PS zwycięstwo nad populistami ze Smeru. Nazajutrz obudzili się w innej rzeczywistości, w której Fico zdobył jeszcze większą przewagę nad liberałami, niż wróżyły mu przedwyborcze sondaże. O tym, kto będzie rządzić krajem przez kolejne cztery lata, miał jednak zdecydować Pellegrini. Głos podjął rokowania z obiema głównymi siłami, ale we wtorkowe popołudnie 20-osobowe kierownictwo stronnictwa podjęło jednogłośną decyzję o sojuszu ze Smerem. Tym samym Pellegrini odrzucił ofertę aliansu z PS, chadekami oraz Wolnością i Solidarnością, jedyną partią rządzącej po 2020 r. koalicji, która miała szansę wrócić do władzy. Mimo że prozachodni blok oferował mu stanowisko premiera, a z Ficą może liczyć tylko na kierowanie pracami parlamentu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.