USA przepalają zasoby w Iranie. Czy Chiny na tym skorzystają?
Przedłużająca się wojna z Iranem zaczyna ograniczać zdolność Stanów Zjednoczonych do reagowania na zagrożenia w innych częściach świata. Szczególnie dotyczy to marynarki wojennej oraz zapasów precyzyjnych pocisków dalekiego zasięgu. Chiny bardzo uważnie obserwują sytuację.
W poniedziałek USA zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie rakiet w cieśninie Ormuz, zaledwie kilka dni po tym, jak administracja Donalda Trumpa zapowiedziała, że zamiast kontynuować działania militarne, chce wygrać z Iranem, dusząc go gospodarczo. Tego samego dnia w stolicy Kirgistanu rozpoczął się szczyt Szanghajskiej Organizacji Współpracy, na którym przywódcy Chin i Rosji spotkają się z irańskim prezydentem Masudem Pezeszkijanem po raz pierwszy od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie pół roku temu. W programie przewidziano rozmowy nad budową wielobiegunowego ładu światowego, bezpieczeństwem energetycznym i nowymi szlakami handlowymi w Eurazji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.