Dziennik Gazeta Prawana logo

Limit dużych płatności gotówkowych. Początek końca gotówki?

Męska dłoń trzyma banknoty dwustu oraz pięćdziesięciozłotowe polskiej waluty.
Rozporządzenie AML nie zabrania posiadania ani wydawania gotówki. Nie ogranicza wypłat z bankomatów. Nie ingeruje w prywatne rozliczenia między dwoma osobami fizycznymi. Wprowadza natomiast przejrzystą regułę w obrocie profesjonalnym.Shutterstock
16 minut temu

Unijne Rozporządzenie AML wprowadza limit płatności gotówkowych w obrocie profesjonalnym. Co to naprawdę oznacza dla obywateli?

396292da-5ebc-44b4-8ab3-8600811171d7-39214325.jpg

W polskich mediach i sieciach społecznościowych w ostatnim czasie regularnie powtarzana jest alarmująca teza: od 2027 r. Unia Europejska zakaże obywatelom płacenia gotówką. Informacja ta, choć nawiązująca do nowych regulacji unijnych, jest nieprecyzyjna i prowadzi do fałszywych wniosków. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady 2024/1624 z 31 maja 2024 r. (Rozporządzenie AML) rzeczywiście wprowadza limit dużych płatności gotówkowych – ale jego zakres jest znacznie węższy, niż sugerują najbardziej nośne nagłówki. Warto więc rozłożyć tę regulację na czynniki pierwsze.

Rozporządzenie AML: podstawa prawna i limit 10 000 euro

Zacznijmy od źródła. Rozporządzenie AML jest częścią unijnego Pakietu AML, którego celem jest wzmocnienie i większa harmonizacja zasad przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu w państwach członkowskich. Projekt pakietu przedstawiono w 2021 r., a jego finalne brzmienie przyjęto w 2024 r. – jego wprowadzenie nie jest więc zaskoczeniem. Nowe przepisy mają co do zasady zacząć być stosowane od 10 lipca 2027 r., z późniejszym terminem dla niektórych kategorii podmiotów zobowiązanych, w szczególności agentów piłkarskich i zawodowych klubów piłkarskich.

Kluczowym z perspektywy tematu artykułu jest art. 80 Rozporządzenia AML, wprowadzający limity dużych płatności gotówkowych za towary lub usługi. Stanowi on, że podmioty prowadzące handel towarami lub świadczące usługi mogą przyjmować lub dokonywać płatności w środkach pieniężnych (czyli gotówce) wyłącznie do kwoty 10 000 euro lub równowartości tej kwoty w walucie krajowej lub obcej. Limit obowiązuje niezależnie od tego, czy transakcja jest przeprowadzana jako pojedyncza operacja, czy jako kilka operacji, które wydają się ze sobą powiązane – co eliminuje próbę obejścia limitu przez dzielenie płatności na mniejsze transze. Regulacja dotyczy więc obrotu profesjonalnego, w którym co najmniej po jednej stronie transakcji stoi przedsiębiorca przyjmujący zapłatę za towar lub usługę.

Wyłączenia z limitu: transakcje prywatne i bankowe

Co jednak jest kluczowe – i co w debacie publicznej jest najczęściej pomijane – art. 80 ust. 4 Rozporządzenia AML jednoznacznie wyłącza spod limitu dwa rodzaje transakcji. Po pierwsze: płatności pomiędzy osobami fizycznymi, które nie działają w ramach swoich obowiązków zawodowych. Po drugie: płatności lub depozyty dokonywane w lokalach

  • instytucji kredytowych
  • dostawców pieniądza elektronicznego
  • dostawców usług płatniczych.

Jeśli dochodzi więc przykładowo do zakupu samochodu od osoby prywatnej i obie strony transakcji działają poza swoją działalnością zawodową, limit 10 000 euro nie ma zastosowania. Podobnie jest w przypadku wypłacania dużej kwoty gotówki w okienku bankowym – nadal będzie to możliwe na dotychczasowych zasadach.

Polskie i unijne limity: dlaczego potrzebna jest harmonizacja

Warto przy tym zauważyć, że dla polskich przedsiębiorców limit płatności gotówkowych nie jest żadną nowością. Od 2017 r. obowiązuje w Polsce limit płatności gotówką w wysokości 15 000 zł dla transakcji między przedsiębiorcami – a więc w przeliczeniu znacznie niższy niż wprowadzany unijny próg 10 000 euro. Limitu na linii przedsiębiorca–konsument w Polsce dotychczas nie wprowadzono, choć był rozpatrywany w ramach Polskiego Ładu – ostatecznie jednak z niego zrezygnowano.

W skali Unii Europejskiej podejście do limitów było dotychczas bardzo niespójne: w chwili przygotowywania projektu Rozporządzenia AML 19 państw członkowskich wprowadziło albo wprowadzało ograniczenia płatności gotówkowych, od 500 euro w Grecji do 10 300 euro w Czechach, przy średnim poziomie około 4500 euro. W Polsce i na Węgrzech limity obejmowały tylko transakcje B2B, niektóre państwa stosowały inne progi dla rezydentów i nierezydentów, a część państw (jak np. Niemcy czy Austria) w ogóle nie miała limitu.

Taka mozaika przepisów tworzyła problem nie tylko dla organów ścigania, ale i dla rynku wewnętrznego. Zróżnicowane limity osłabiają skuteczność krajowych ograniczeń, sprzyjają obchodzeniu surowszych przepisów przez przenoszenie transakcji do łagodniejszych jurysdykcji i mogą zaburzać konkurencję między przedsiębiorcami. Unijny próg 10 000 euro ma więc przede wszystkim uporządkować rynek i wyrównać warunki działania, pozostawiając państwom członkowskim możliwość utrzymania lub wprowadzenia niższych progów krajowych.

Cel limitu: utrudnić pranie pieniędzy

Celowość regulacji najłatwiej zrozumieć przez pryzmat reguły „follow the money” – podążaj za pieniędzmi. Skuteczność walki z przestępczością finansową zależy od zdolności do śledzenia przepływów pieniężnych. Gotówka z natury zapewnia wysoki poziom anonimowości – nie zostawia cyfrowego śladu, nie wymaga pośrednictwa banku, nie jest rejestrowana w żadnym systemie informatycznym. Duże płatności gotówkowe są szczególnie podatne na pranie pieniędzy i finansowanie terroryzmu, a gotówka jest nadal chętnie wykorzystywana przez przestępców mimo spadku jej popularności wśród konsumentów. Szczególnie atrakcyjne są tu towary o wysokiej wartości – złoto, biżuteria, zegarki, dzieła sztuki, luksusowe samochody czy nieruchomości. Pozwalają one zamienić przestępczą gotówkę w aktywy zachowujące wartość i możliwe do dalszego przenoszenia lub odsprzedaży.

Dotychczasowe przepisy AML obejmowały katalogiem podmiotów zobowiązanych podmioty handlujące towarami przy transakcjach gotówkowych powyżej 10 000 euro. Model ten okazał się jednak ograniczony w swojej skuteczności – zgłoszenia podejrzanych transakcji przez te sektory były bardzo nieliczne. W celu zwiększenia efektywności systemu zdecydowano się na wprowadzenie zmian w postaci usunięcia z katalogu podmiotów zobowiązanych podmiotów handlujących towarami przy transakcjach gotówkowych powyżej 10 000 euro, dodanie do tego katalogu podmiotów prowadzących w ramach zwykłej działalności handel towarami o wysokiej wartości oraz metalami i kamieniami szlachetnymi i wprowadzenie limitu dużych płatności gotówkowych.

Limit 10 000 euro: skutki dla płatności i sankcje

Rozporządzenie AML nie zabrania posiadania ani wydawania gotówki. Nie ogranicza wypłat z bankomatów. Nie ingeruje w prywatne rozliczenia między dwoma osobami fizycznymi. Wprowadza natomiast przejrzystą regułę: w obrocie profesjonalnym, tam, gdzie przedsiębiorca przyjmuje zapłatę za towar lub usługę, gotówkowa część transakcji nie może przekroczyć 10 000 euro. Powyżej tej kwoty konieczne jest użycie instrumentu, który zostawia ślad

  • przelewu bankowego
  • karty płatniczej
  • pieniądza elektronicznego

W ocenie Komisji Europejskiej taki próg powinien okazać się odpowiedni: jest wystarczająco wysoki, aby nie uderzać w osoby szczególnie narażone na wykluczenie finansowe, a jednocześnie na tyle niski, aby ograniczyć wykorzystywanie gotówki do legalizowania przestępczych środków. Limit nie podważa statusu banknotów jako środka płatniczego, ponieważ nie wprowadza zakazu gotówki jako takiej, lecz ogranicza jej użycie w określonym segmencie dużych transakcji. Nie jest to więc rewolucja – to uszczelnienie systemu, w którym duże, anonimowe przepływy gotówkowe stanowiły lukę wykorzystywaną przez przestępczość zorganizowaną.

Państwa członkowskie zobowiązane są do zapewnienia odpowiednich środków – w tym nakładania kar – wobec osób fizycznych lub prawnych działających w ramach obowiązków zawodowych, które naruszyły limit. Jednocześnie Rozporządzenie AML przewiduje mechanizm bezpieczeństwa na wypadek sytuacji nadzwyczajnych: jeżeli ze względów siły wyższej bezgotówkowe sposoby płatności staną się na poziomie krajowym niedostępne – na przykład wskutek awarii systemu bankowego lub cyberataku – państwo członkowskie może tymczasowo zawiesić stosowanie limitu.

Gotówka zostaje: zmiany odczują głównie przedsiębiorcy

Rozporządzenie AML nie oznacza końca gotówki. Oznacza koniec nieograniczonych, anonimowych, dużych płatności gotówkowych w obrocie profesjonalnym. Dla przeciętnego obywatela nowe regulacje nie powinny zmienić codziennego funkcjonowania: nadal będzie można płacić gotówką za zwykłe zakupy, wypłacać ją z banku czy rozliczać się prywatnie z inną osobą fizyczną. Zmiany odczują przede wszystkim przedsiębiorcy działający w branżach o wysokim obrocie gotówkowym, którzy będą musieli dostosować praktykę do jednolitego unijnego standardu. Nie jest to rewolucja, lecz ewolucja: kolejny krok w budowaniu systemu, w którym pieniądze przestępców trudniej ukryć w morzu legalnych transakcji gotówkowych – przy zachowaniu gotówki jako środka płatniczego tam, gdzie pełni ona zwykłą, legalną i społecznie potrzebną funkcję. ©℗

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.