Jabłko skreślone. Przed wyborami Kreml boi się nawet systemowej opozycji
Rosyjski sąd skreślił z list wyborczych przed wrześniowym głosowaniem do parlamentu umiarkowanie opozycyjną partię Jabłko Nikołaja Rybakowa. Ugrupowanie w ostrożny sposób lansowało tezy o konieczności zakończenia wojny z Ukrainą. Wbrew woli „jabłoczników” do głosowania na nich wzywali emigracyjni politycy, uznawani przez Kreml za ekstremistów.
Formalna przyczyna wykreślenia Jabłka z list była jednak inna. W poniedziałkowy (10 sierpnia) wieczór Sąd Najwyższy przychylił się do pozwu nacjonalistycznej partii Ojczyzna i uznał, że Jabłko naruszyło w kampanii prawa autorskie. Argumentacja była niecodzienna. Założyciel partii Grigorij Jawlinski miał naruszyć prawa autorów dziecięcej piosenki „Pust’ wsiegda budiet sołnce” (Niech zawsze będzie słońce), cytując znaną frazę w jednym z wywiadów. Wykorzystanie ChataGPT przy tworzeniu materiałów agitacyjnych miało z kolei naruszać prawa OpenAI, a wykorzystanie na stronie www zdjęcia ze zbombardowanej Hiroszimy naruszyło prawa… amerykańskiej armii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.