Chelsea Londyn straciła bardzo ważne punkty w Boxing Day
W kalendarzu rozgrywek Premiership 26 grudnia to nie jest zwyczajna data. W drugi dzień świąt, czyli Boxing Day, zawsze rozpoczynają się wyprzedaże w sklepach, a w lidze planowane są hitowe mecze.
Tym razem jednak najważniejszy mecz kolejki odbył się dzień później.
Długo zanosiło się na to, że w meczu trzeciego w tabeli Arsenalu Londyn z czwartą Aston Villą padnie remis. Kanonierzy atakowali, ale genialnie bronił 38-letni Brad Friedel. Kiedy jednak Cesc Fabregas pokonał go pięknym strzałem z rzutu wolnego, to posypały się też kolejne bramki. W 82. minucie swojego drugiego gola strzelił Fabregas, który był zirytowany tym, że mecz rozpoczął na ławce rezerwowych. W ostatniej minucie meczu wynik ustalił Abou Diaby.
Dzięki wygranej Arsenal zbliżył się do liderującej Chelsea na pięć punktów. Drużyna Carlo Ancelottiego w Boxing Days nie dała rady dobrze grającemu w tym sezonie Birmingham City. Włoski trener nie mógł być zadowolony z bezbramkowego remisu. Jego zespół zagrał niezłe spotkanie, ale ze skutecznością było już dużo gorzej.
- Normalnie, kiedy masz, pięć, sześć czy siedem okazji, to przynajmniej jedną musisz wykorzystać. Ale nam nie udało się pokonać Jona Harta ani razu. Jesteśmy trochę zmęczeni. W drużynie ciągle są jakieś kontuzje i niektórzy piłkarze mają przez to w nogach wiele ciężkich meczów. Jesteśmy liderem i musimy skupić się na tym, żeby utrzymać tę pozycję - mówił po meczu Ancelotti.
W angielskich mediach o Chelsea głośno jest jednak z innego powodu. W piątek w Europie otwiera się okienko transferowe. Wszyscy spekulują, ile milionów funtów przeznaczy na zimowe transfery właściciel klubu Roman Abramowicz. Głośno było o przymiarkach Chelsea do Sergio Aguero i Luki Toniego. Ancelotti ucina jednak wszystkie spekulacje. - Szybciej będę biegać nago po śniegu, niż zimą kupię jakiegoś napastnika - wypalił Włoch.
Drugim klubem, od którego wszyscy oczekują aktywności na rynku transferowym, jest Manchester City. Do The Citizens przymierzani są m.in. Serb Milosz Krasić i Włoch Giampaolo Pazzini.
asz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu