W skrócie
Airbus, europejski gigant w produkcji samolotów, zrewidował w górę prognozy popytu na rynku lotniczym na najbliższe 20 lat. Firma uważa, że wzrośnie zarówno sprzedaż samolotów, zwłaszcza dla tanich linii w Azji, jak i ruch pasażerski. - Ruch pasażerski co 15 lat się podwaja, ale w miejscach takich jak Chiny czy Indie ruch podwoi się w ciągu zaledwie sześciu najbliższych lat - mówił szef sprzedaży Airbus John Leahy. Produkcja samolotów okazała się branżą odporną na kryzys, a wartość zamówień w najbliższych 20 latach sięgnie 2,4 mld euro.
Grecję znów paraliżują strajki pracowników transportu publicznego i banków państwowych przed dzisiejszym kluczowym głosowaniem nad reformą rynku pracy. Przez sześć godzin w Atenach nie jeździła komunikacja miejska i kolej. Na środę zapowiedziano siódmy już w tym roku 24-godzinny strajk generalny, kiedy m.in. w Grecji nie będą realizowane żadne połączenia lotnicze zagraniczne ani krajowe. Protesty to odpowiedź na próbę restrukturyzacji przedsiębiorstw państwowych i wprowadzenie przepisów umożliwiających redukcję zarobków w sektorze państwowym i prywatnym.
W USA rozpoczęła się wczoraj fala procesów cywilnych ofiar światowej piramidy finansowej Bernarda Madoffa, który odsiaduje 150 lat więzienia za oszustwa na sumę ponad 50 mld dol. W sprawach o odzyskanie zagrabionych przez niego pieniędzy złożono co najmniej 1000 pozwów.
mw, pap, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu