Koniec dramatu górników. Radość żon i kochanek
Dzisiaj około południa powinna się zakończyć akcja wydobywania na powierzchnię 33 chilijskich górników, którzy utknęli pod ziemią 5 sierpnia. Pierwszego wydobyto wczoraj o 5.10 rano naszego czasu. Operację transmitowały na żywo telewizje z całego świata. Na Florencio Avalosa czekali żona i 7-letni syn. Górników witali na powierzchni ziemi także prezydenci Chile Sebastian Pinera i Boliwii Evo Morales (wśród zasypanych był jeden Boliwijczyk). Na część oprócz żon czekały również kochanki. Jako dziesiąty na powierzchnię w kapsule Fenix wyjechał Luis Vega, którego ojciec pod fałszywym nazwiskiem brał udział w akcji ratunkowej. Służby zabroniły bowiem udziału w akcji krewnym zasypanych. Przed nim wydobyto też Mario Gomeza, nieformalnego lidera duchowego zasypanych, budowniczego prowizorycznej kaplicy w zasypanej kopalni.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.