Niemcy zniechęceni demokracją
W Niemczech niebezpiecznie rośnie liczba osób tęskniących za rządami silnej ręki - wynika z opublikowanego wczoraj sondażu socjaldemokratycznej Fundacji im. Friedricha Eberta. Autorów raportu najbardziej martwi, że aż 23 proc. badanych twierdząco odpowiedziało na pytanie: "Czy życzyłbyś sobie, by istniała jedna silna partia, uosabiająca wspólnotę narodu?". Z kolei 13,2 proc. badanych jest zdania, że dla dobra ogółu w RFN powinny nastać rządy silnej ręki. Demokrację jako ustrój państwa zaakceptowało wprawdzie 93 proc. ankietowanych, ale tylko 46 proc. uznało, iż jest ona obecnie w Niemczech właściwie realizowana. Ponad 90 proc. - nie widzi sensu angażowania się w politykę. Autorzy raportu z niepokojem obserwują też wzrost nastrojów ksenofobicznych (ok. 30 proc.), a nawet antysemickich (17 proc.).
rw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu