Po kryzysie: Europa niezadowolona z życia
Mieszkańcy 27 państw UE jak nigdy wykazali się jednomyślnością - w 2009 roku mieli mniejszą satysfakcję z życia niż dwa lata wcześniej. Kryzys najbardziej uderzył w mieszkańców nowych państw Wspólnoty.
To już trzeci raport Eurofoundu, Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy. Na wynik badania składają się oceny m.in. satysfakcji z pracy, zarobków, funkcjonowania służby zdrowia oraz zaufania do polityków. Poprzednie raporty - z 2003 i 2007 r. - rysowały dość optymistyczny wizerunek UE. Ubiegłoroczny jest przesycony pesymizmem.
W całej Wspólnocie średni poziom zadowolenia z życia spadł w porównaniu z 2007 r. z 7,0 do 6,8 (w skali do 10). Przygnębienie szczególnie widać w 12 nowych krajach członkowskich - najwięcej rozczarowanych jest w Bułgarii, w której średni poziom zadowolenia z życia spadł z 5,0 do 4,4. Obojętna nie pozostała także Francja, porzucająca z powodu kryzysu socjalne zdobycze - poziom zadowolenia z życia spadł z 7,3 do 6,7. Polacy są jednymi z najgorzej oceniających swoje życie - poziom zadowolenia spadł z 6,3 do 6,1. Tradycyjnie najwyższy wskaźnik zadowolenia panuje w bogatej Skandynawii.
Autorzy badania podkreślają, że na oceny Europejczyków wpływaja przede wszystkim kłopoty finansowe - rośnie liczba osób mających problemy ze związaniem końca z końcem. Od 2007 r. aż o 8 proc. przybyło w całej UE ludzi, którzy uważają, że pensja nie gwarantuje im utrzymania dawnej jakości życia. I znów najwięcej w nowych krajach - 15 proc., w starych - 6 proc.
Europejczycy nie wierzą też swoim politykom. W 2007 r. średni poziom zaufania w 10-stopniowej skali wynosił 4,6, w 2009 r. było to 4,1. Tu jednak mieszkańcy starych państw Unii - jak Hiszpania czy Grecja - są tak samo rozgoryczeni jak obywatele nowych.
@RY1@i02/2010/162/i02.2010.162.000.002d.001.jpg@RY2@
Fot. AP
Bułgarzy są największymi pesymistami w Unii
Piotr Czarnowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu