Moskwianie dzięki pożarom rzucają palenie
Mieszkańcy Moskwy mają dość dymu z palących się wokół stolicy torfowisk. Wyskakiwanie na popularnego dymka straciło zatem popularność.
Jak informuje agencja Nowosti, w rosyjskiej stolicy drastycznie spadł popyt na wyroby tytoniowe. - Od połowy ubiegłego tygodnia rzadziej kupują papierosy, a w piątek praktycznie w ogóle przestali o nie pytać - mówiła sprzedawczyni z kiosku przy stacji metra Arbatskaja.
Wszystko przez trwającą w rosyjskich mediach kampanię informacyjną. Zawartość rozmaitych trujących substancji nawet pięciokrotnie przewyższa dopuszczalne normy, a zatem lekarze za pośrednictwem telewizji apelują o powstrzymanie się przed paleniem tytoniu. Ich zdaniem samo oddychanie stołecznym smogiem daje efekt równy wypaleniu półtorej paczki papierosów. Wystarczy nawet dla zapamiętałego nałogowca.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu