Kolumbijska prawica utrzyma się przy władzy
Kandydat rządzącej do tej pory prawicy Juan Manuel Santos wygrał niedzielne wybory prezydenckie w Kolumbii.
Santos, na którego głosowało 69 proc. rodaków, będzie kontynuował linię dotychczasowego prezydenta Alvaro Uribego. Uribe był uznawany za najbliższego sojusznika Waszyngtonu w Ameryce Południowej. Santos - podobnie jak jego poprzednik - jest zwolennikiem radykalnej rozprawy z lewackimi bojownikami z FARC, których prawdopodobnie wspiera sąsiednia Wenezuela. Z tego względu stosunki Bogoty z Caracas pozostaną napięte.
Santos pokonał w drugiej turze kandydata Partii Zielonych, potomka litewskich imigrantów Antanasa Mockusa, który w kampanii wyborczej główny nacisk kładł na walkę z korupcją.
mwp, ap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu