Talibowie atakują bazę Bagram
Co najmniej siedmiu rebeliantów zginęło, a pięciu żołnierzy wojsk NATO zostało rannych w Afganistanie. Rebelianci zaatakowali największą bazę sił międzynarodowych w Afganistanie - Bagram.
We wtorek talibowie przeprowadzili zamach w stolicy kraju Kabulu, zabijając 12 cywili i sześciu zagranicznych żołnierzy.
Napastnicy, którzy uderzyli w Bagram, byli uzbrojeni w rakiety, granaty i broń automatyczną. Przedstawiciel wojsk USA stacjonujących w bazie oświadczył, że uszkodzone w ataku budynki nie są kluczowe. W kilka godzin po ataku wokół bazy wciąż słychać było sporadyczne eksplozje.
Starcie zaczęło się, kiedy wartownicy zobaczyli podejrzanych ludzi jadących w kierunku bazy. Doszło do strzelaniny, w trakcie której przynajmniej jeden z napastników zdetonował kamizelkę z materiałami wybuchowymi. Następnie żołnierze ruszyli w pościg za pozostałymi rebeliantami.
Baza lotnicza Bagram znajduje się godzinę drogi samochodem od stolicy Afganistanu. Znajdują się tam jedno z głównych lotnisk oraz więzienie. Stacjonują w niej w głównie wojska amerykańskie.
Przedstawiciel talibów Zabiullah Mudżahid oświadczył, że zaatakowało ją 20 bojowników wyposażonych w kamizelki z materiałami wybuchowymi. Jak podkreśla Agencja Reutera, talibowie często zawyżają liczbę swoich ludzi.
Talibowie zapowiadali wcześniej, że przeprowadzą wiosną ofensywę przeciwko afgańskim władzom, siłom międzynarodowym i dyplomatom w odpowiedzi na plany NATO przeprowadzenia ofensywy w Kandaharze.
mj, pap, reuters, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu