Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Strajk przeciwko cięciom

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Grecja jest sparaliżowana 24-godzinnym strajkiem generalnym. To protest przeciwko rządowemu planowi cięć, który ma uratować kraj przed bankructwem.

Potężne związki zawodowe zapowiadały, że dziś nie będzie działał transport publiczny, zamknięte będą urzędy. W szpitalach będą działały tylko pogotowia. Przyłączenie do strajku generalnego zapowiedzieli także kontrolerzy lotów - w związku z tym odwołano wszystkie loty do i z Grecji.

Pierwsze protesty zaczęły się już wczoraj. Nauczyciele wtargnęli do budynku telewizji państwowej, a członkowie Komunistycznej Partii Grecji (KKE) rozwiesili transparent z napisem "Ludy Europy - powstańcie!" na murach Akropolu. - To nasze przesłanie do Europejczyków. Wszędzie ludzie mają takie same problemy. Przeprowadzając protesty, to my, a nie Unia Europejska czy MFW, decydujemy o naszym losie - powiedział jeden z polityków KKE Panagiotis Papageorgopuolos. Ok. 200 - 300 emerytów i rencistów przemaszerowało przez centrum Aten, wykrzykując hasło: "Kradzież naszych rent i emerytur nie jest odpowiedzią!".

Głosowanie w greckim parlamencie nad pakietem reform zapowiadane jest na koniec tygodnia. Zakłada on m.in. zmniejszenie emerytur oraz pensji pracowników sektora publicznego. Wzrośnie również podstawowa stawka podatku VAT. Według związków zawodowych cięcia dotyczą ubogich Greków. - Rząd mógłby podjąć inne działania, a nie zabierać pieniądze rencistom, którzy zarabiają 500 euro miesięcznie - powiedział prywatnej telewizji Mega przewodniczący związku zawodowego funkcjonariuszy państwowych Spyros Papaspyros.

pc, bbc, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.