Władze obiecują likwidację organizatorów zamachu
Moskwa leczy rany po poniedziałkowych zamachach. Władze zapowiadają odwet, w senacie powstał nawet projekt przywrócenia kary śmierci dla terrorystów.
Śledczy poznają z kolei nowe szczegóły poniedziałkowych wybuchów. Wiadomo już, że dwie młode szahidki o kaukaskich rysach przyjechały do Moskwy autobusem z jednego z miast północnego Kaukazu. Kobiety podróżowały w towarzystwie mężczyzny pochodzenia kaukaskiego. Z kolei do metra na stacji Worobjowy Gory (a nie, jak wcześniej podawano, Jugo-Zapadnaja) doprowadziły je dwie słowiańsko wyglądające kobiety. Tych trzech osób szuka cała rosyjska milicja.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.