Kontrowersyjny eksperyment gruzińskiej stacji telewizyjnej
W sobotę na ulicach Tbilisi wybuchła panika, po tym jak miejscowa stacja telewizyjna Imedi wyemitowała materiał przedstawiający wkraczające do Gruzji rosyjskie czołgi, a następnie przedstawiła relację o śmierci prezydenta Micheila Saakaszwilego i powołaniu nowego rządu, z Nino Burdżanadze na czele.
Inwazja miała być konsekwencją zamachu stanu w Cchinwali, stolicy Osetii Południowej, w wyniku którego obalony został gabinet prezydenta Edwarda Kokojty’ego. Na ekranach widać było bombardowanie gruzińskich lotnisk i portów.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.