Senator przyjaźnił się z mafią
Włoskie media ujawniły wczoraj dowody na bliskie związki senatora partii premiera Berlusconiego z kalabryjską ndranghetą.
Zdjęcia Nicoli di Girolamo z bossem ndranghety Frankiem Pugliese opublikował dziennik La Reppublica. Fotografię zrobiono, gdy obaj panowie świętowali wybór Girolamo do senatu w 2008 r.
Gazeta zdobyła też informacje o ingerencji mafii w kampanię wyborczą. Podkreśla przy tym, że było to możliwe, gdyż wokół ndranghety stworzono skomplikowaną "sieć ochrony i wsparcia", złożoną z dyplomatów, urzędników, funkcjonariuszy Gwardii Finansowej i karabinierów. W zamian klan oczekiwał od polityka lojalności.
Senator zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Jednak wnioskiem prokuratury o zgodę na aresztowanie go ma zamiar zająć się parlament.
"Mafijna władza postawiła nogę bezpośrednio w najważniejszej instytucji naszego państwa" - skomentował rewelacje La Repubbliki autor głośnej książki "Gomorra" Roberto Saviano.
rw
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu