Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

W skrócie

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Co najmniej 30-centymetrowych opadów śniegu spodziewano się wczoraj na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. W regionie szaleje kolejna zamieć - raptem trzy dni po największej śnieżycy od 90 lat. Od początku tygodnia w Waszyngtonie wstrzymano prace administracji federalnej, a od wtorku nie pracuje znaczna część personelu rządowego. Zamknięto też szkoły, ograniczono kursy autobusów, ruch na naziemnych częściach tras metra oraz anulowano większość lotów na lotniskach Wschodniego Wybrzeża. W weekend bez prądu pozostawało 100 tys. mieszkańców amerykańskiej stolicy - do wtorku udało się ograniczyć tę liczbę do 10 tys.

Szefowa Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach nie ma zamiaru odstąpić od żądania, by rząd w Berlinie zrezygnował z prawa zatwierdzania członków rady fundacji Ucieczka Wypędzenie Pojednanie. W wywiadzie dla dziennika Rheinische Post przewodnicząca BdV podkreśliła, że warunek ten jest bezwzględny. Steinbach odrzuca też propozycję gabinetu kanclerz Angeli Merkel, by zwiększyć liczbę reprezentantów BdV w radzie z 3 do 5 i by osłabić rządowe prawo weta wobec nominowanych. Steinbach sama kandyduje do rady fundacji, jednak jej kandydaturę - ze względu na kontrowersje, jakie szefowa BdV budzi w Polsce - blokuje szef niemieckiego MSZ Guido Westerwelle.

Setki rebeliantów z powiązanego luźno z Al-Kaidą somalijskiego ugrupowania Al-Shabab wkroczyły wczoraj do Mogadiszu - twierdzą mieszkańcy stolicy. Pojawili się oni tam w nocy z wtorku na środę, ściągając do miasta artylerię i około dwudziestu pojazdów. Dlatego od kilkudziesięciu godzin z Mogadiszu próbują wydostać się setki mieszkańców, obawiających się, że w ciągu najbliższych dni dojdzie do walnej bitwy między słabymi siłami rządowymi a islamistami. Al-Shabab kontroluje już południową część kraju. Rząd przejściowy - wspierany z funduszy ONZ i chroniony przez oddziały Unii Afrykańskiej - panuje jedynie nad częścią Mogadiszu.

Mafia narkotykowa grozi serbskiemu prezydentowi Borisowi Tadiciowi oraz co najmniej kilku innym wysoko postawionym politykom śmiercią. - Sam otrzymuję takie groźby, ale też prezydent, ważne osobistości ministerstwa sprawiedliwości i prokurator specjalny - przyznał na wczorajszej konferencji prasowej szef serbskiego ministerstwa spraw wewnętrznych Ivica Daczić. Wszystkie wymienione osoby korzystają ze wzmocnionej ochrony. Groźby to prawdopodobnie wynik konsekwentnie prowadzonej przez obecne władze kampanii przeciw gangom narkotykowym.

Hakimullah Mehsud, lider pakistańskich talibów, zmarł z powodu ran odniesionych w styczniowym ataku amerykańskiego samolotu bezzałogowego - poinformował wczoraj szef pakistańskiego MSW Rahim Malik, powołując się na "wiarygodne źródła". Sami talibowie udzielają na ten temat sprzecznych komentarzy.

Brytyjski sąd apelacyjny potwierdził, że rząd musi ujawnić materiały wywiadu USA na temat traktowania więźniów w Guantanamo. Chodzi o Etiopczyka z prawem pobytu w Wielkiej Brytanii Binyama Mohameda. Podtrzymując wyrok, w środę sędziowie odrzucili argumenty władz, że ujawnienie informacji zaszkodzi amerykańsko-brytyjskiej współpracy wywiadowczej. Mohamed twierdzi, że był torturowany. W ubiegłym roku został zwolniony bez postawienia zarzutów.

Do 160 wzrosła liczba ofiar lawin, które zablokowały tunel pod przełęczą Salang na trasie prowadzącej z Kabulu na północ Afganistanu. Rzecznik afgańskiego MSW powiedział w środę, że z zasypanych pojazdów do tej pory uratowano 2600 ludzi. Seria około 25 lawin, które zaczęły osuwać się w poniedziałek wokół położonej na wysokości 3400 metrów n.p.m. przełęczy Salang w Hindukuszu, odcięła drogi dojazdowe i uwięziła pod śniegiem setki samochodów.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.