Gdyby bolidy jeździły na skróty, czyli marzenia Ecclestone’a
Już trzy miesiące przed pierwszym grand prix wielu komentatorów ogłosiło, że czeka nas jeden z najbardziej ekscytujących sezonów w historii Formuły 1.
Zapewnić to mają powrót Michaela Schumachera w barwach Mercedesa, McLaren z gwiazdorską obsadą: Lewisem Hamiltonem i Jensonem Buttonem, mocne Ferrari z Fernando Alonso i kilka debiutujących zespołów. Ale Bernie Ecclestone, właściciel praw komercyjnych F1, uważa, że może być jeszcze ciekawiej. Wpadł na pomysł, że bolidy powinny czasami jeździć na skróty, dzięki czemu częściej można by oglądać tak pożądane przez kibiców wyprzedzanie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.