Londyn zamyka furtki przed obcokrajowcami
Obcokrajowcy skazani prawomocnym wyrokiem nie uchronią się przed deportacją z Wielkiej Brytanii, powołując się na jedno z podstawowych praw człowieka - do życia rodzinnego, ponieważ go nadużywali.
Tak oświadczyła brytyjska minister spraw wewnętrznych Theresa May.
Paragraf 8 brytyjskiej ustawy Human Rights Act (HRA), wprowadzającej europejską konwencję praw człowieka do wewnętrznego prawa Wielkiej Brytanii, jest nadużywany - oceniła May na dorocznej konferencji Partii Konserwatywnej w Manchesterze.
Przytoczyła przykłady cudzoziemców skazanych za ciężkie przestępstwa, których nie można było deportować, ponieważ skutecznie odwołali się do sądów na podstawie wymienionego paragrafu.
W jednym głośnym przypadku handlarz narkotyków miał córkę, na którą nie płacił alimentów; w innym - skazany Kolumbijczyk nie został deportowany, bo przed sądem twierdził, że dowodem na założenie gospodarstwa domowego z narzeczoną był wspólny zakup kota. Prasa pisała też o Kurdzie, wcześniej karanym, który, prowadząc samochód bez prawa jazdy, zabił dziewczynkę. Także i on ze względu na prawo do życia rodzinnego uniknął deportacji.
Na podstawie paragrafu 8 HRA przed deportacją wybronili się również obcokrajowcy skazani wyrokiem sądu, którzy przebywali w kraju mimo nieuregulowanego statusu pobytu, a więc nielegalnie.
Konserwatyści chcieliby zastąpić ustawę HRA (obowiązującą od 2000 r.) tzw. Brytyjską Kartą Praw (British Bill of Rights), ale inicjatywa ta nie ma poparcia u ich koalicyjnego partnera - Liberalnych Demokratów.
W swoim przemówieniu May obiecała, że "przywróci zdrowy rozsądek w polityce migracyjnej". Zasady łączenia rodzin dla imigrantów spoza UE mają być uściślone, imigranci będą musieli wykazać się znajomością angielskiego, a furtki, z których korzystają nielegalni imigranci, mają być zamknięte.
May zwróciła uwagę m.in. na fikcyjne szkoły oferujące bezwartościowe dyplomy, które wystawiają imigrantom zaświadczenia o studiach, a tym samym dają prawo pobytu jako studentom. Od tej pory studentom spoza Unii Europejskiej będzie trudniej o uzyskanie prawa pobytu i pracy. Partia Konserwatywna stawia sobie za cel zmniejszenie poziomu migracji netto do Wielkiej Brytanii do kilkudziesięciu tysięcy rocznie.
BJN, PAP, BBC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu