Norweski zbrodniarz przyznał się do winy
Anders Behring Breivik przyznał się wczoraj przed sądem do piątkowych ataków w Oslo i na wyspie Utoya. Według najnowszych informacji w obu zamachach zginęło 76 osób.
Sędzia Kim Heger, który prowadził 35-minutowe utajnione przesłuchanie, mówił po jego zakończeniu, że Breivik, przyznawszy się do obu aktów przemocy (strzelaniny i zamachu bombowego), nie uznał ich za przestępstwo. - Tłumaczył, że chciał ochronić swój kraj i Europę przed islamem oraz marksizmem - powiedział Heger. Jego zdaniem rządząca Partia Pracy (Ap) "zdradziła Norwegię", otwierając drzwi przed imigrantami ze świata islamu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.