Bakteria już w USA
Szpital w miejscowości Boras na południowym zachodzie Szwecji poinformował wczoraj o śmierci kobiety zarażonej bakterią EHEC. To jednak pierwszy śmiertelny przypadek tej infekcji poza Niemcami, gdzie do tej pory zmarło już co najmniej 15 osób.
Kobieta w wieku pięćdziesięciu kilku lat została hospitalizowana w Boras 29 maja, po powrocie z Niemiec.
Według danych Komisji Europejskiej w Szwecji było dotąd 30 potwierdzonych przypadków zarażenia bakterią EHEC - u 13 chorych wystąpił groźny dla życia zespół hemolityczno-mocznicowy (HUS).
Infekcje bakterią EHEC potwierdzono już także w Danii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Holandii i Hiszpanii. Trzy podejrzane przypadki zgłoszono we Francji. W Niemczech liczba chorych z zespołem HUS wzrosła wczoraj do 373. Źródła Unii Europejskiej potwierdziły też dwa przypadki w Stanach Zjednoczonych - u osób, które wróciły z Niemiec.
W Hiszpanii, postrzeganej jako źródło problemów, jest tylko jeden przypadek ciężko chorego. To 40-letni mężczyzna, prawdopodobnie zarażony pałeczkami okrężnicy, który przebywa na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w San Sebastian w Kraju Basków. Jego przypadek nie potwierdza jednak tezy, że choroba zaczęła się w Hiszpanii. Mężczyzna wrócił 10 dni temu z Niemiec, najbardziej dotkniętych niebezpieczną infekcją bakteryjną.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu