Nowy Orlean uratowany przed wodą
Wyjątkowo deszczowa wiosna doprowadziła do zagrożenia powodziowego wzdłuż najdłużej rzeki Ameryki Płn., systemu Missisipi - Missouri. Dlatego wojsko otworzyło wczoraj jedną z tzw. stref przepływu wezbrań powodziowych umiejscowioną na rzece Missisipi 70 km na północ od stolicy Luizjany Batton Rouge. Miasto oraz położony dalej na południe Nowy Orlean zostały uratowane, jednak w zamian zatopiono domy zamieszkane przez 2,5 tys. osób.
Ekonomiści zadają pytanie o cenę, jaką zapłaci amerykańska gospodarka za kolejny kataklizm po tragicznej serii tornad i huraganów na południu USA z kulminacją w postaci "Katriny" z 2005 roku, która w samym Nowym Orleanie zabiła 1,5 osób. Woda zatopiła wówczas 80 proc. powierzchni miasta.
mwp, reuters
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu