Brazylia oszczędza na myśliwcach
Z powodu budżetowych oszczędności nowa prezydent Brazylii Dilma Rousseff podjęła decyzję o wstrzymaniu się z planowanym na ten rok zakupem myśliwców za nawet 7 mld dol. To zła wiadomość dla kilku światowych koncernów - francuskiego Dassault Aviation (Rafale), szwedzkiego Saaba (Gripen NG) oraz amerykańskiego konsorcjum McDonnell Douglas, Boeing i Northrop (F-18 Super Hornet) - które z powodu kryzysu zmagają się z brakiem zamówień. Informację o przełożeniu przetargu najprawdopodobniej na następny rok podał jeden z największych krajowych dzienników "O Estado de Sao Paulo". Z informacji gazety wynika, że Rousseff przez trzy godziny rozmawiała z ministrem obrony Nelsonem Jobimem, zwolennikiem zakupu nowej broni. W końcu zdołała go przekonać do swojego zdania. Z powodu rosnącej inflacji oraz spowolnienia wzrostu gospodarczego Brazylia zapowiedziała ostre cięcia w budżecie. Minister finansów Guido Montega wstępnie oszacował je nawet na 30 mld dol., co stanowi 1,2 proc. ubiegłorocznego PKB. Dodał, że zacisnąć pasa będą musiały wszystkie resorty, choć jak najmniej mają ucierpieć programy społeczne. Choć w ubiegłym roku brazylijska gospodarka zanotowała wzrost przekraczający 7 proc. PKB, prognozy na ten nie są optymistyczne: ledwie 4,5 proc. Na dodatek inflacja zaczyna się wymykać spod kontroli: rząd planował ją w 2010 roku na poziomie 3,4 proc., a wyniosła 5,9 proc.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu