Dzieciom wstęp wzbroniony
Turystyka
Coraz więcej hoteli i restauracji decyduje się na zamknięcie drzwi przed dziećmi. Jedni wprowadzają jedynie strefy wolne od dzieci, drudzy - decydują się na całkowity zakaz.
Dzieci poniżej 12. roku życia nie przyjmuje np. hotel Akyra Chura Samui w Tajlandii. A Cherating Beach Resort w Malezji zabrania dzieciom pojawiać się przy basenie. Z kolei Flamingo Oasis Hotel na Ibizie wolnym od dzieci uczynił taras na dachu, gdzie są pub i basen. Za tygodniowy wypoczynek bez dzieci hotel żąda 788 euro od osoby. Jak zapewniają hotelarze, wprowadzenie ofert child-free korzystnie wpływa na ich wyniki.
Dobrze się miewa także berlińska Cafe Niesen w dzielnicy Prenzlauer Berg, która dwa lata temu odseparowała od reszty strefę wolną od dzieci. Dorośli mają nawet oddzielne wejście. Jak wykazały badania serwisu TripAdvisor, aż 53 proc. Brytyjczyków popiera zakazy przyprowadzania dzieci do pubów, a co trzeci gotów jest zapłacić więcej za podróż samolotem, na którego pokładzie nie ma dzieci. Obecnie taką możliwość oferuje na niektórych trasach Malaysia Airlines, a od przyszłego roku też inny malezyjski przewoźnik - AirAsia. Dzieci dostaną zakaz siedzenia w pierwszych siedmiu rzędach, a miejsce w cichej strefie będzie o 11 dolarów droższe.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu