Chińczycy wolą być obywatelami niż masą robotniczą
Chińskie władze coraz częściej ustępują w wyniku obywatelskich buntów. Dziesiątki tysięcy demonstrantów w mieście Shifang na zachodzie kraju doprowadziło do wstrzymania budowy zakładu przetwórstwa miedzi. Ich zdaniem uruchomienie fabryki może zwiększyć ryzyko zachorowań na raka wśród mieszkańców miasta. W ciągu kilku dni protestów zniszczono kilkadziesiąt samochodów oraz zdemolowano siedzibę lokalnych władz. To największy protest od czasu zeszłorocznych demonstracji w Dalian na północnym wschodzie kraju, gdzie udało się zablokować fabrykę chemiczną. W fabryce smartfonów w Shenzen wywalczono podwyżki. Jak szacuje Chińska Akademia Zarządzania, liczba protestów w latach 2006 - 2010 wzrosła dwukrotnie.
@RY1@i02/2012/128/i02.2012.128.00000080a.803.jpg@RY2@
Reuters/Forum
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu