Gwałtowne protesty przeciwko paleniu Koranu
Afganistan
Siedem osób zginęło w drugim dniu antyamerykańskich protestów w Afganistanie. Miejscowa ludność jest oburzona spaleniem znacznej liczby egzemplarzy Koranu przez wojska amerykańskie.
Podczas manifestacji ludzie wykrzykiwali nie tylko hasła wymierzone w wojska USA i prezydenta Hamida Karzaja, lecz także wznosili okrzyki na cześć przywódcy talibów mułły Muhammada Omara. 2 tys. ludzi zgromadziło się przed bazą w Bagram, w której doszło do incydentu. W stronę żołnierzy poleciały kamienie i koktajle Mołotowa. Dowódca wojsk koalicyjnych gen. John Allen zapewnił, że spalenie odebranych więźniom egzemplarzy Koranu nie było zamierzone. Do 3 marca wszyscy żołnierze mają zostać przeszkoleni pod kątem postępowania ze świętą księgą wyznawców islamu.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu