Nad Balatonem Orban wciąż zyskuje popularność
Unia Europejska
Od 200 tys. do 400 tys. Węgrów wzięło udział w sobotnim wiecu poparcia dla premiera Viktora Orbana. To znacznie więcej niż podczas największej do tej pory manifestacji opozycji, której dwa tygodnie temu udało się zgromadzić ok. 70 tys. zwolenników.
- Przekaz, skierowany do zagranicy, był oczywisty: przestańcie mówić nam, co mamy robić. Sposób, w który zostały usunięte rządy we Włoszech czy w Grecji, nie zadziała na Węgrzech - mówił politolog Zoltan Kiszelly. Marsz miał być odpowiedzią na wywierane przez UE naciski na zmianę przyjętych niedawno ustaw dotyczących m.in. banku centralnego i wymiaru sprawiedliwości. Zdaniem socjalistycznej opozycji łamią one zasadę podziału władz. Ludzie Orbana argumentują, że analogiczne przepisy funkcjonują też w innych państwach Europy.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu