Czy piłka pogodzi Francuzów
Futbol nie uleczy świata, ale może połączyć społeczeństwo, które cierpi - napisał na dzień przed startem Euro 2016 brytyjski "Times". Vicente del Bosque daje Polakom takie same szanse jak Anglikom, Belgom i Chorwatom
Trafnie, bo pisząc o rozpoczynających się mistrzostwach, nie sposób nie wspomnieć o poprzednich wielkich piłkarskich imprezach rozgrywanych w tym kraju. Zwłaszcza o mundialu w 1998 r., który przeszedł do historii - nie tylko ze względu na zwycięstwo gospodarzy. Tamten turniej zjednoczył Francuzów, a dwie bramki Zinedine’a Zidane’a w finałowym meczu z Brazylią urosły niemal do rangi symbolu zwycięstwa polityki multikulti. Do pierwszego w historii mistrzostwa świata poprowadził Trójkolorowych potomek algierskich imigrantów, wychowany w biednej arabskiej dzielnicy Marsylii La Castellane.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.