Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarne chmury nad polską partią na Litwie

Waldemar Tomaszewski rządzi AWPL od 1999 r.
Waldemar Tomaszewski rządzi AWPL od 1999 r.
11 kwietnia 2022

Akcja Wyborcza Polaków na Litwie stała się uboczną ofiarą rosyjskiej inwazji. W partii wybuchł bunt po prorosyjskich wypowiedziach jednego z czołowych działaczy

„Polska powinna czym szybciej porzucić UE i NATO, i założyć sojusz z Rosją. Będzie to najsilniejszy sojusz państw słowiańskich, oparty na wartościach chrześcijańskich i prorodzinnych, który będzie służył obywatelom Polski, a nie komuś tam zza oceanu” – napisał na Facebooku Zbigniew Jedziński. Wypowiedź wywołała burzę na Litwie, która obawia się, że w przyszłości sama może stać się ofiarą agresji. Zwłaszcza że nie chodziło o szeregowego działacza Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR), a jednego z jej czołowych polityków, który kierował strukturami w Święcianach, a w 2020 r. otwierał ogólnokrajową listę wyborczą (lider Waldemar Tomaszewski jest europosłem). W 2014 r., gdy zaczynała się wojna o Donbas, pisał o bombardowaniu Kijowa, a sześć lat później tłumaczył, że Alaksandr Łukaszenka, brutalnie tłumiąc protesty, broni białoruskiej konstytucji.

Jedziński szybko skasował wpis, ale litewscy politycy zażądali reakcji, a były p.o. premier Eugenijus Gentvilas zaproponował, by AWPL-ZChR została wykluczona z prac nad ponadpartyjną umową w sprawie priorytetów polityki obronnej i zagranicznej. Tomaszewski w rozmowie z portalem 15min.lt podkreślił, że partia popiera kierunek euroatlantycki, a część jej polityków napisała w oświadczeniu: „Wypowiadamy się przeciwko rosyjskiej agresji na Ukrainę, wspieramy Ukrainę i stajemy w obronie Ukrainy i jej mieszkańców”. 1 kwietnia Jedziński zawiesił członkostwo w ugrupowaniu. Mleko się jednak rozlało, bo od pewnego czasu dojrzewał bunt wewnętrzny. Po 24 lutego ten proces przyspieszył, bo i Tomaszewski pozwalał sobie na niejednoznaczne wypowiedzi. W marcu skrytykował pomysł zablokowania białoruskich i rosyjskich kanałów telewizyjnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.