Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Ameryka strzela do siebie

10 marca 2019 r. w Chicago został zastrzelony 13-letni chłopiec
10 marca 2019 r. w Chicago został zastrzelony 13-letni chłopiec
8 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

Plaga przemocy z użyciem broni w USA to nie tyle problem fanatyzmu czy nieleczonych zaburzeń psychicznych, ile przede wszystkim nierówności i podziałów rasowych

Standardowy magazynek karabinu AR-15 (kal. 7,62, podobnie jak AK-47), cywilnej wersji wojskowego M-16 (kal. 5,56), mieści 30 pocisków. Model ten, jak reklamują producenci, można personalizować w zależności od potrzeb i gustów. Na przykład wyposażyć w celownik laserowy czy magazynek na 100 sztuk amunicji. Dokładnie tyle nabojów tydzień temu miał przy sobie 24-letni sprawca tragedii w Dayton w stanie Ohio, który legalnie kupił AR-15 w internecie. W ciągu 32 sekund młody mężczyzna oddał 41 strzałów – zamordował dziewięć osób, zanim sam został zabity przez policję.

Jedno celne trafienie z AR-15 powoduje rozerwanie organów, nerwów i naczyń krwionośnych. Chirurdzy urazowi w Stanach Zjednoczonych, którzy na co dzień zmagają się z takimi przypadkami, nazywają ten półautomatyczny karabinek „perfekcyjną maszyną do zabijania”. Specjaliści kryminalistyczni zgadzają się, że tak groźna broń nie powinna być łatwa do kupienia, a nawet powinna zniknąć z rynku. A mimo to Krajowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA), jedno z najpotężniejszych lobby w USA, utrzymuje, że nie jest to karabin szturmowy – nawet jeśli faktycznie tak wygląda – lecz „nowoczesna broń sportowa”, idealna do polowań i samoobrony.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.