Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uzupełniane dokumenty nie mogą podnosić punktacji

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o postępowaniach dwuetapowych

W przetargu ograniczonym, w którym do składania ofert jest zapraszane określone grono wykonawców, nie wolno wzywać do uzupełniania dokumentów wykonawcy spełniającego minimalne warunki. A jeśli zamawiający popełnił błąd i takie wezwanie wystosował, to nie ma prawa przyznawać dodatkowych punktów na podstawie uzupełnionych dokumentów.

Do wyłonienia wykonawcy dużego projektu informatycznego zamawiający zastosował tryb przetargu ograniczonego. Do składania ofert miał zaprosić pięciu wykonawców, którzy zdobędą największą liczbę punktów za spełnianie warunku dotyczącego wiedzy i doświadczenia. Decydująca miała być liczba wcześniej zrealizowanych projektów odpowiadających swym zakresem przedmiotowi zamówienia.

Podczas weryfikacji wniosków o udział w przetargu zamawiający wezwał niektóre firmy do uzupełnienia wykazu wykonanych wcześniej prac, mimo że - jak się później okazało - spełniały one warunki minimalne. Na podstawie uzupełnionych dokumentów podwyższył niektórym z nich punktację i zakwalifikował je do dalszego etapu. W przypadku jednej z firm doszło do sporu przed Krajową Izbą Odwoławczą, która uznała to za niedopuszczalne i nakazała powtórzyć ocenę tego wniosku z pominięciem uzupełnionych dokumentów.

Zamawiający wykonał ten wyrok i zmienił punktację. Jednocześnie uznał jednak, że to samo powinien zrobić z wnioskiem innej firmy, której również podniósł punktację na podstawie uzupełnionych dokumentów. Po odjęciu tych punktów wykonawca ten nie znalazłby się w gronie pięciu zaproszonych do złożenia ofert. Dlatego też wniósł odwołanie do KIO.

Skład orzekający zgodził się z argumentami odwołującej się spółki, że wcześniejszy wyrok dotyczył tylko konkretnego wykonawcy i nie rozciągał się na drugą spółkę. Nie oznacza to jednak, że zamawiający nie miał prawa przeprowadzić ponownej oceny także jej wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.

Ta ponowna ocena może, a nawet powinna być przeprowadzona z inicjatywy samego zamawiającego, skoro uznał swe wcześniejsze działania za niedoskonałe, a wręcz naruszające prawo. Wymaga tego zresztą podstawowa zasada udzielania zamówień publicznych, zgodnie z którą wszyscy uczestnicy postępowania powinni być traktowaniu równo. KIO odwołała się do bogatego orzecznictwa. Zgodnie z nim organizator przetargu ma prawo, a wręcz obowiązek ponownie przeprowadzić czynność, jeśli wcześniej dokonana obarczona jest wadą bądź też zajdą inne okoliczności uzasadniające jej unieważnienie.

Co do meritum sporu skład orzekający opowiedział się za tym, że uzupełniane dokumenty nie mogą służyć podwyższaniu punktacji. Odwołał się do ratio legis art. 26 ust. 3 ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 z późn. zm.; dalej: p.z.p.), nakazującego wzywać do uzupełniania dokumentów. Sprowadza się ono do tego, by zbytni formalizm nie pozbawiał możliwości wzięcia udziału w przetargu wykonawców, którzy przygotowali dobre wnioski, ale z powodu niedopatrzenia, przeoczenia czy też omyłki nie wykazali spełniania wszystkich warunków.

Dyspozycja tego przepisu odnosi się jednak wyłącznie do dokumentów składanych w celu wykazania, że spełnione zostały warunki udziału w postępowaniu, potwierdzenia, iż oferowany przedmiot spełnia wymagania stawiane przez zamawiającego, a także do pełnomocnictw. Nie obejmuje natomiast dokumentów, które wykonawca składa w celu uzyskania odpowiedniej punktacji, służącej zakwalifikowaniu go w postępowaniach dwuetapowych do grona wykonawców, którzy zostaną zaproszeni do składania ofert. Inną bowiem sprawą jest spełnienie warunków, a inną ocena wniosków pod kątem tego, kto zostanie dopuszczony do kolejnego etapu.

Jeśli więc z dokumentów dołączonych do wniosku nie wynika, by spełnione zostały warunki minimalne udziału w postępowaniu, to zamawiający ma obowiązek wezwać do ich uzupełnienia. Jeśli jednak takie wymagania minimalne są spełnione, to nie może już zastosować art. 26 ust. 3 p.z.p. A jeśli już wezwał do uzupełnienia dokumentów i zorientował się, że było to wezwanie bezpodstawne, to nie może uwzględnić nowych dokumentów złożonych przez wykonawców.

z 9 lipca 2013 r., sygn. akt 1533/13

Oprac. Sławomir Wikariak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.