Wymagania zamawiającego nie mogą przeczyć prawu
Orzeczenie
Jeśli postanowienia specyfikacji są niezgodne z prawem, to nie mogą stać się powodem do odrzucenia oferty, nawet jeśli firma wcześniej nie próbowała ich podważać - uznała Krajowa Izba Odwoławcza.
Przetarg dotyczył budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Co istotne, jego wartość była niższa od tzw. progów unijnych, a to oznacza, że wykonawcy nie mogli podważyć specyfikacji. Znalazł się w niej wymóg, aby oferowane oczyszczalnie miały deklarację zgodności z określoną normą, wydaną po przeprowadzeniu badania przez Europejską Jednostkę Notyfikowaną. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie specyficzne zastrzeżenie poczynione przez zamawiającego. Zgodnie z nim badanie poprzedzające wydanie certyfikatu powinno zostać wykonane bez udziału podmiotów trzecich. Innymi słowy miała je od początku do końca przeprowadzić Europejska Jednostka Notyfikowana.
Właśnie to postanowienie stało się powodem odrzucenia najkorzystniejszej oferty. Urzędnicy uznali, że dołączona do niej deklaracja zgodności została wydana niezgodnie z narzuconymi przez nich rygorami. Certyfikat wystawiła Europejska Jednostka Notyfikowana z Czech, jednak zaznaczono w nim, że próbę skuteczności oczyszczalni zorganizowało inne laboratorium z Polski. Trudno więc mówić o przeprowadzeniu badania bez udziału podmiotów trzecich.
Wykonawca w odwołaniu wniesionym do KIO przekonywał, że nie miało to żadnego znaczenia. Udział laboratorium z Polski ograniczał się bowiem wyłącznie do pobrania próbek i analizy zgodnie ze ścisłymi wytycznymi czeskiej jednostki.
Dla składu orzekającego nie miało jednak znaczenia, jaki był udział polskiego podmiotu. Uznał bowiem, że postawiony przez gminę w specyfikacji wymóg był po prostu niezgodny z prawem i dlatego nie należy go brać pod uwagę. Wynika to z art. 45 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 305/2011, który w sposób jednoznaczny daje jednostkom notyfikowanym prawo do posługiwania się podwykonawcami. "Izba uważa za nieprawidłowy pogląd zamawiającego co do nadrzędności postanowień specyfikacji istotnych warunków zamówienia do powszechnie obowiązujących przepisów prawa" - podkreśliła przewodnicząca składu orzekającego Renata Tubisz.
"Postanowienia specyfikacji w zakresie dokumentów a zwłaszcza informacji o procedurach badawczych, jakich oczekuje zamawiający na potwierdzenie zgodności wyrobów z normami, naruszają bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, a także art. 7 ust. 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych o zasadach równego traktowania wykonawców i zasadach uczciwej konkurencji. Zamawiający nie ma jakiejkolwiek władzy w kwestionowaniu procedur badania wyrobów, a zwłaszcza autorytatywnego stwierdzania naruszenia tychże procedur" - zaznaczyła.
Zgodnie z wyrokiem gmina ma powtórzyć ocenę ofert z udziałem tej odrzuconej wcześniej. Eksperci zwracają uwagę, że na tle tej konkretnej sprawy KIO wypowiedziała się co do bardziej fundamentalnych kwestii. - Wyrok ma olbrzymie znaczenie dla wszystkich przedsiębiorców startujących w przetargach o wartości niższej, niż wynoszą progi unijne. W nich bowiem prawo nie daje możliwości kwestionowania w odwołaniach postanowień specyfikacji. Zgodnie jednak z orzeczeniem KIO, jeśli te okażą się niezgodne z obowiązującym prawem, to nie można na ich podstawie odrzucić oferty - komentuje Karol Kamiński, radca prawny w kancelarii Krynicki, Dajczer, Kamiński, reprezentujący wykonawcę w tej sprawie.
Sławomir Wikariak
ORZECZNICTWO
Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 15 maja 2015 r., sygn. akt KIO 886/15.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu