Tańsze zakupy trafią poza ustawę
Rząd proponuje, aby administracja mogła jednak wydawać do 130 tys. zł poza procedurami zamówieniowymi. Nawet tymi maksymalnie uproszczonymi.
Nowa ustawa – Prawo zamówień publicznych, która ma wejść w życie z początkiem nowego roku, zakładała zwiększenie przejrzystości i konkurencyjności przy udzielaniu tańszych zleceń. Dlatego też ogłoszenia o zamówieniach o wartości od 50 tys. zł do 130 tys. zł miały pojawiać się w Biuletynie Zamówień Publicznych. W ten sposób informacja o nich miała być bardziej dostępna dla przedsiębiorców, zwłaszcza tych małych i średnich, i zachęcać ich do składania ofert. To zaś jest o tyle istotne, że polskie firmy nie kwapią się do walki o zamówienia. W ub.r. na jeden przetarg przypadało średnio 2,42 oferty.
Przed rozpoczęciem obowiązywania nowych regulacji rząd postanowił się z nich jednak wycofać. Komitet Stały Rady Ministrów, który właśnie zakończył pracę nad projektem nowelizacji przepisów o zamówieniach publicznych, zdecydował o wykreśleniu normy dotyczącej tzw. zakupów bagatelnych. Oznacza to, że do 130 tys. zł nadal będzie można wydawać z pominięciem procedur ustawowych. W praktyce więc sami urzędnicy będą decydować o tym, jak zawierać umowy do tej wartości.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.