Bez obowiązkowej waloryzacji
Przepisy, które miały poprawić sytuację firm realizujących zamówienia publiczne, w rzeczywistości niewiele zmienią. Decyzja o ewentualnej waloryzacji, która miałaby wyrównać straty inflacyjne, będzie należeć do zamawiających. Takie są ostatecznie zapisy przyjętej w ubiegłym tygodniu ustawy. W praktyce nowe prawo potwierdza więc jedynie to, co jest wiadome od wielu miesięcy – galopująca inflacja, której nikt nie mógł przewidzieć, daje podstawę prawną do aneksowania umów.
Problemem jest to, że większość podmiotów nie kwapi się do podwyższania wykonawcom wynagrodzeń. Przy wzroście kosztów ci ostatni muszą dokładać do interesu, dlatego grożą zrywaniem kontraktów. ©℗ B6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.