Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Zmiany w procedurach przetargowych zwiększyły konkurencyjność wykonawców

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Dzięki zmianom wprowadzonym do specyfikacji istotnych warunków zamówienia, a także uelastycznieniu wymagań finansowych, które musi spełnić inwestor, GDDKiA zwiększyła konkurencyjność rynku usług budowlanych w inwestycjach drogowych.

Zwiększenie liczby wykonawców z 20 do 200 firm, a także oszczędności na robotach budowlanych o ok. 30 proc., to efekt zmian, jakie wprowadziła pod koniec ubiegłego roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), zmieniając kryteria przy określaniu warunków udziału w postępowaniach na roboty budowlane.

Istotną zmianą, która wpłynęła na zwiększenie liczby oferentów, było obniżenie progu finansowego przychodów oraz dysponowania środkami na zabezpieczenie inwestycji, jakie musiał wykazać oferent, przystępując do przetargu. Wykonawca powinien posiadać środki własne dla zapewnienia realizacji kontraktu przez pierwsze dwa miesiące, a nie na całość inwestycji. Zmieniono również wymagania co do doświadczenia zawodowego kadry. Obecnie doświadczenie swoje powinien udokumentować jedynie dyrektor kontraktu/projektu, a nie jak było dotychczas praktycznie cała kadra inżynierska pracująca przy kontrakcie. Podobnie obniżono wymagania dla firm, jeśli chodzi o legitymowanie się doświadczeniem zawodowym w inwestycjach drogowych. Wykonawca lub podwykonawca powinien obecnie mieć doświadczenie w realizacji kontraktu o wielkości odpowiadającej 50 - 80 proc. objętego zamówienia (czyli np. 50 - 80 proc. długości drogi lub 50 - 80 proc. wartości szacunkowej bez zamówień uzupełniających). Zniesiono również obowiązek posiadania przez wykonawcę własnego laboratorium (było to bowiem kryterium, które spełniały wyłącznie duże firmy). Nie stosuje się także warunków w zakresie wykazania "płynności bieżącej" oferenta. Wartość zabezpieczenia należytego wykonania umowy we wszystkich postępowaniach określono na poziomie 5 proc. wartości podpisywanej umowy. Te wszystkie zmiany przyniosły pozytywne efekty, co szczególnie widoczne jest w tegorocznym budżecie inwestycyjnym GDDKiA.

Liczba oferentów na rynku inwestycji drogowych zwiększyła się w tym roku dziesięciokrotnie, a ceny na wykonanie inwestycji spadły o jedną trzecią. Dzięki podniesieniu konkurencyjności na roboty budowlane GDDKiA udało się uzyskać 8 milionów złotych oszczędności, które mogą być wykorzystane przy innych projektach. Duży wpływ na wysokość cen w ofertach przetargowych ma także obecne spowolnienie gospodarcze, zła kondycja rynków finansowych oraz nieruchomości. Skutkiem tej sytuacji jest obniżka cen materiałów budowlanych o około 20 proc. Z kolei zastój inwestycyjny w gospodarce zarówno w inwestycjach infrastrukturalnych, jak i komercyjnych spowodował, że GDDKiA jest w tej chwili największym inwestorem w Polsce, do tego pewnym i wypłacalnym.

Obecnie prowadzi 50 postępowań przetargowych, do końca roku zamierza ogłosić kolejne 25. Te wszystkie czynniki powodują, że rynek inwestorów drogowych musiał zrewidować swoje oferty, walcząc o każdy kontrakt budowlany. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu w każdym z przetargów było kilka ofert, a dzisiaj jest ich kilkanaście, a przy większych inwestycjach po kilkadziesiąt. GDDKiA zamierza jak najlepiej wykorzystać ten czas wzmożonej konkurencyjności i obniżki cen, ogłaszając jak najwięcej przetargów. Jak zapowiada kierownictwo, wkrótce Polska stanie się jednym wielkim placem budowy, a co za tym idzie sukcesywnie będzie się zwiększać komfort i bezpieczeństwo jazdy po polskich drogach.

Oszczędności uzyskane na inwestycjach w roku 2009

Największe oszczędności Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odnotowała w przypadku autostrady A2 Stryków - Konotopa. Kosztorys inwestorski zakładał wydatki na poziomie 5,7 mld zł, natomiast wybrane oferty podczas przetargu zamknęły się kwotą 3,2 mld zł. O prawie połowę udało się zmniejszyć koszty budowy południowej obwodnicy Gdańska (Gdańsk-Koszwały). Wybrany wykonawca wybuduje ten fragment trasy ekspresowej S-6 za 1,12 mld zł. Kosztorys GDDKiA zakładał, że inwestycja ta może kosztować 2,14 mld zł. Kolejny przykład to dopasowanie budowy trasy od al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie do Marek do parametrów trasy ekspresowe S-8, które według kosztorysu mogło kosztować maksymalnie 1,57 mld zł, a najtańsza oferta zamknęła się w kwocie 868,9 mln zł, co daje oszczędność rzędu ponad 700 mln zł. Kolejne zaoszczędzone miliony udało się pozyskać na budowie trasy S-2/S-79 w Warszawie na odcinku Puławska-Marynarska. Kosztorys zakładał kwotę 1,73 mld zł, zaś oferta wykonawcy wynosiła 1,12 mld zł.

Podobnych przykładów jest więcej. Autostrada A1 od Pyrzowic do Piekar Śląskich powstanie za 1,82 mld zł, a nie za 2,19 mld zł (jak zakładał kosztorys), czyli o 370 mln zł taniej. A1 od Piekar Śl. do Zabrza Maciejowa będzie kosztować 1,25 mld zł, a nie 1,73 mld zł (480 mln zł oszczędności). 109,1 mln zł oszczędności powstało w związku z planowaną budową obwodnicy Żyrardowa na drodze krajowej nr 50. Zamiast kosztorysowych 321 mln zł trasa zostanie zbudowana kosztem 211,8 mln zł.

Beata Trochymiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.