Kryzysowe zmiany w zamówieniach publicznych
O ile tzw. duża nowelizacja z 2008 roku (a warto zauważyć, iż w samym 2008 roku weszły w życie aż dwie nowelizacje oraz kolejna na początku 2009 roku), jeszcze miała na celu zwiększenie rygoryzmu i oczekiwań wobec wykonawców, co najlepiej obrazowały przepisy dot. zatrzymywania wadiów oraz wprowadzające wykaz wykonawców wykluczanych z uzyskiwania zamówień publicznych, obecne propozycje legislacyjne na pewno można nazwać akcją antykryzysową. Proponowane postanowienia wynikają już nie z chęci zdyscyplinowania wykonawców, ale z troski o pobudzanie rynku pracy, aktywizację bezrobotnych, zauważa się potrzebę szybszego obiegu pieniądza. Za najważniejszą propozycję poprawienia postanowień ustawy - Prawo zamówień publicznych uważam dopuszczenie możliwości udzielania zaliczek na poczet wynagrodzenia wykonawcy zamówienia publicznego. Dotychczas realizację publicznej inwestycji, np. budowlanej, finansowali bowiem przedsiębiorcy budowlani. To oni zaciągali kredyty na materiały budowlane, płacili odsetki, prowizje bankowe. W ten sposób konieczność angażowania własnych środków podrażała koszty przetargowych zamówień względem zamówień udzielanych na rynku prywatnym. Ten sam koszt finansowania publicznych zamówień po raz drugi ponosił przecież zamawiający. W ślad za tym muszą iść łagodniejsze warunki w zakresie wykazywania zdolności finansowej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.