Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Składając ofertę przetargową nie trzeba tłumaczyć nazw handlowych oferowanych urządzeń

5 października 2010
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przepisy ustawy - Prawo zamówień publicznych nie dają zamawiającemu podstaw do wymagania, aby wykonawcy składający ofertę przetargową zobowiązani byli do tłumaczenia nazw własnych lub nazw handlowych oferowanych urządzeń, nawet w przypadku gdy zamawiający nie wyraził w treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia zgody na sporządzenie oferty w języku obcym.

Zamawiający ma prawo, na podstawie art. 9 ust. 2 ustawy - Prawo zamówień publicznych, wymagać, aby oferty złożone zostały w języku polskim lub skorzystać z możliwości przewidzianej w art. 9 ust. 3 i w szczególnie uzasadnionych przypadkach wyrazić zgodę na złożenie oferty oraz innych dokumentów również w jednym z języków powszechnie używanych w handlu międzynarodowym.

Warto zaznaczyć, że przepisy prawa polskiego nie definiują, które języki obce należy uznać za powszechnie używane w handlu międzynarodowym. Pomocne dla takiego ustalenia mogą być zasady obowiązujące w Światowej Organizacji Handlu (WTO). Wskazana organizacja uznaje za swoje oficjalne języki: angielski, francuski oraz hiszpański.

Brak podstaw do odrzucenia oferty ze względu na nieprzetłumaczenie nazw własnych oferowanych urządzeń potwierdza między innymi wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. akt: V Ca 886/05). Zdaniem Sądu Okręgowego, jeżeli wykonawca użył w ofercie słów w języku angielskim, ale stanowiły one nazwy własne, np. oferowanych przez niego produktów, to nie jest to podstawą do odrzucenia jego oferty, nawet jeśli nie została dopuszczona w specyfikacji istotnych warunków zamówienia możliwość użycia w ofertach języka innego niż polski.

Sąd w uzasadnieniu wyroku oparł się między innymi na ustawie z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 1999 r. nr 90, poz. 999 z późn. zm.). Przepisy wskazanej ustawy określają zasady ochrony języka polskiego oraz używania języka polskiego w realizacji zadań publicznych.

Decydujące dla uznania, iż nie ma podstaw do wymagania tłumaczenia nazw handlowych oferowanych urządzeń, jest art. 11 ustawy o języku polskim, który stanowi o wyłączeniu wymogów tej ustawy między innymi w zakresie:

nazw własnych,

zwyczajowo stosowanej terminologii naukowej i technicznej,

znaków towarowych, nazw handlowych oraz oznaczeń pochodzenia towarów i usług,

norm wprowadzanych w języku oryginału zgodnie z przepisami o normalizacji.

Edyta Partyn

Ustawa z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j.: Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm)

Ustawa z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. z 1999 r. nr 90, poz. 999 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.