Kontrakt na podziemny dworzec dla Torpolu
Kontrakt za ponad 1,7 mld zł na budowę podziemnego dworca kolejowego w Łodzi trafił w ręce konsorcjum z Torpolem na czele. To spółka z grupy Polimex-Mostostal, budowlanego potentata.
Torpol w wyścigu po kontrakt startował wspólnie z włoskim Astaldi, znanym w Polsce z budowy drugiej linii metra w Warszawie, oraz firmami Intercor z Zawiercia i Przedsiębiorstwem Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego.
Wprawdzie w przetargu tańszą ofertę złożyło konsorcjum Pol-Aquy z Piaseczna i hiszpańskiego Dragadosu, jednak zostało ono wykluczone z przetargu po decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie wskutek skargi, jaką złożyła jedna z firm biorących udział w rywalizacji (odpadła we wcześniejszym etapie).
Umowa z Torpolem zostanie podpisana, jeśli pozostali uczestnicy przetargu nie zgłoszą uwag. Jednak znawcy rynku uważają, że kolejne protesty są pewne. Jak wyliczył branżowy portal Rynek Kolejowy, w przetargu złożono już 14 protestów do zamawiającego, czyli PKP Polskich Linii Kolejowych, 7 odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej oraz 2 skargi do sądu.
Nowy dworzec Łódź Fabryczna ma powstać do końca 2014 r. Do inwestycji 1,2 mld zł dołoży UE. Jeśli wskutek protestów postępowanie przetargowe zostanie unieważnione, kolejarze nie zdążą wykorzystać tej dotacji i unijne pieniądze przepadną.
masz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu