Przetarg ze wskazaniem
Blisko miesiąc przed oficjalnym otwarciem kopert z ofertami wiemy, kto może wygrać przetarg na dostawę dla polskiej policji 600 ośmioosobowych furgonetek.
Okazało się, że wozy, jakich potrzebują polscy policjanci, produkują tylko trzy firmy: Mercedes, Iveco oraz Volkswagen. Największe szanse w starciu ma jednak ten ostatni. Jest najtańszy, a po drugie lżejszy od konkurentów o 150 - 200 kilogramów. Najłatwiej więc będzie dostosować go do jednego z warunków przetargu: waga pojazdu gotowego do drogi z kompletem pasażerów nie może przekroczyć 3,5 tony.
Choć na polskim rynku dostępnych jest około dwudziestu samochodów typu furgon, trzy czwarte z nich KGP wyeliminowała z grona potencjalnych uczestników przetargu krótkim i treściwym postanowieniem w specyfikacji istotnych warunków zamówienia: pojazd musi mieć napęd na koła tylne. Ponadto policjanci zażyczyli sobie, aby miał skrzynię biegów o sześciu przełożeniach, spełniał normę emisji spalin Euro 5 i miał moc co najmniej 115 kW. To spowodowało, że z rywalizacji odpadły trzy kolejne modele.
Policja szczegółowo określiła nawet rozmiary samochodu: długość maksimum sześć metrów, powierzchnia ładunkowa - minimum 3250 mm. Przesuwane drzwi wejściowe mają mieć przynajmniej 1,2 metra szerokości i 1,7 metra wysokości. A tylne muszą się otwierać pod kątem 250 stopni.
Łukasz Bąk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu