Dyskusja o odpadach. Część trzecia
Dyskusja wywołana listem prezydenta Inowrocławia w sprawie bezpośredniego powierzenia spółkom gminnym odbioru odpadów komunalnych dotyka zasad leżących u podstaw działania samorządu terytorialnego, odwraca jednak uwagę od istotnych kwestii związanych z wyborem wykonawców tej usługi przez gminy. W obecnym stanie prawnym samorządy nie mogą powierzać spółkom gminnym odbioru odpadów na zasadzie podmiotu wewnętrznego (in-house) i w tym zakresie zgadzamy się ze stanowiskiem Ministerstwa Środowiska. Tymczasem ustawodawca zastawił na gminy i wykonawców wiele pułapek, o których w ferworze dyskusji na temat art. 6e ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005 r. nr 236, poz. 2008 z późn. zm. - dalej u.c.p.g.) łatwo zapomnieć. Pierwsze pytanie sprowadza się do tego, w jakim trybie powinien zostać wybrany wykonawca usługi polegającej na odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości. Artykuł 6d u.c.p.g. mówi o przetargu, natomiast w prawie zamówień publicznych (p.z.p.) "przetarg" jako taki nie występuje. Zgodnie z dominującą wykładnią tego przepisu w art. 6d u.c.p.g. mowa jest o dwóch trybach znanych z p.z.p.: przetargu ograniczonym i nieograniczonym. Tym samym stosowanie innych trybów, nawet konkurencyjnych, zostało wykluczone. Literalna interpretacja u.c.p.g. może prowadzić do kuriozalnych, a czasem wręcz absurdalnych rozwiązań. Przykładowo w przypadku rozwiązania umowy na odbieranie odpadów komunalnych z dotychczasowym wykonawcą konieczne jest natychmiastowe zorganizowanie przetargu, w którym zostanie wyłoniony nowy wykonawca. Do czasu rozstrzygnięcia gmina zapewnia ciągłość świadczenia usług udzielając zamówienia w trybie z wolnej ręki. Skoro spółki z udziałem gminy mogą odbierać odpady komunalne od właścicieli nieruchomości, tylko gdy zostały wybrane w przetargu, to być może nie można udzielić im zamówienia z wolnej ręki. Podobnie będzie przy udzielaniu zamówienia uzupełniającego spółce gminnej wybranej uprzednio w przetargu. Należy pamiętać, iż zamówienia uzupełniającego udziela się - z formalnego punktu widzenia - w trybie z wolnej ręki, a przecież takiego zamówienia, jak się zdaje, spółce gminnej udzielić nie wolno. Kolejną kwestią jest możliwość żądania posiadania przez wykonawcę wpisu do rejestru działalności regulowanej (art. 9c ust. 1 u.c.p.g.), a co za tym idzie spełnienia wszystkich warunków koniecznych do uzyskania takiego wpisu, w tym posiadania odpowiednio usytuowanej i wyposażonej bazy magazynowo-transportowej, już na etapie ubiegania się o zamówienie. Wydaje się, że stawianie takiego wymogu p.z.p. byłoby sprzeczne z podstawowymi zasadami prawa zamówień publicznych, ograniczałoby bowiem dostęp do otrzymania zamówienia podmiotom, które nie dysponują bazą magazynowo-transportową w odpowiedniej odległości od gminy i w związku z tym wpisu do rejestru uzyskać nie mogą. Nie ulega wątpliwości, iż wybrany w przetargu wykonawca powinien uzyskać wpis przed przystąpieniem do realizacji umowy o zamówienie publiczne. Poza warunkami udziału w postępowaniu istotnym elementem jest odpowiedni dobór kryteriów oceny ofert. W warunkach polskich rozpowszechnioną tendencją jest stosowanie ceny jako jedynego kryterium. Cena jest, zgodnie z p.z.p., kryterium koniecznym, ale z całą pewnością nie powinna być kryterium jedynym, nie chodzi bowiem o zakontraktowanie usług najtańszych, tylko usług optymalnych, także z punktu widzenia komfortu mieszkańców i wymagań ochrony środowiska. Optymalne świadczenie usług polegających na odbiorze odpadów komunalnych będzie się wiązało z koniecznością dokonania przez wykonawców wielu inwestycji, m.in. w środki transportu oraz wyposażenie bazy magazynowo-transportowej. Aby zapewnić odpowiedni poziom inwestycji przy jednoczesnym zachowaniu akceptowalnego poziomu cen za świadczoną usługę, należy rozważyć możliwość zawarcia umowy o zamówienie publiczne na okres dłuższy niż 4 lata zgodnie z art. 142 ust. 2 p.z.p. Problemów w zakresie przetargów jest więcej, a dobrych wzorów brak. Dlatego żeby przetargi się udały, warto dołożyć szczególnych starań na etapie ich przygotowania. Być może dobre rozwiązanie to np. przeprowadzenie dialogu technicznego z przedsiębiorcami zainteresowanymi danym rynkiem lokalnym.
@RY1@i02/2012/153/i02.2012.153.088000200.802.jpg@RY2@
Katarzyna Kuźma, partner w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k.
Katarzyna Kuźma
partner w kancelarii Domański Zakrzewski Palinka sp. k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu