Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Konflikt może opóźnić budowę stołecznego metra

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sener zarzuca inwestorowi faworyzowanie Metroprojektu. W piątek rozprawa w KIO

Krajowa Izba Odwoławcza rozpatrzy dziś odwołanie od wyników konkursu na projekt przedłużenia drugiej linii: po trzy stacje w kierunku zachodnim i wschodnim. To efekt decyzji Metra Warszawskiego z końca czerwca, które wskazało Metroprojekt i ILF jako zdobywców wartych 27 mln zł kontraktów na przygotowanie projektów budowlanych, skompletowanie zezwoleń i nadzór autorski.

Kontrowersje dotyczą odcinka zachodniego, który wygrał Metroprojekt, zdobywając 85 na 100 punktów. Hiszpański Sener (65 pkt) twierdzi, że kryteria oceny były niejasne i modyfikowane już w trakcie prac komisji. - Inwestor uniemożliwił nam wgląd w zwycięski projekt, co jest sprzeczne z prawem zamówień publicznych. Dlatego skierowaliśmy wniosek do KIO - wyjaśnia dyr. Marcin Tomaszewski z Senera. - Naszym zdaniem podczas prac komisji pojawiły się nowe podkryteria, w związku z tym kwestionujemy metodologię oceny - dodaje.

Spółka Sener twierdzi, że Metro Warszawskie bezpodstawnie doliczyło do wyceny podatek VAT, obniżając ocenę o cztery punkty. Powód - ofertę złożyła spółka matka z Hiszpanii, bo Sener Polska wystartował w rywalizacji o wschodni odcinek (Metro Warszawskie nie dopuściło do składania dwóch ofert przez ten sam podmiot).

Do protestu dołączyli się inni oferenci: IDOM oraz konsorcjum AiB i Halcrow. - Komisja popełniła ewidentny błąd, utajniając zwycięską ofertę. To otwiera pole do niepotrzebnych spekulacji - twierdzi prezes Halcrow Polska Krzysztof Celiński, były prezes Metra Warszawskiego.

- Odmówiliśmy wydania ofert konkursowych innym wykonawcom z powodu ochrony z tytułu praw autorskich. Sener nie kwestionował zasad w trakcie konkursu, a dopiero po ogłoszeniu niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia - mówi Krzysztof Malawko z Metra Warszawskiego. Inwestor zaprzecza, że konkurs był ustawiony pod Metroprojekt.

KIO może: odrzucić wniosek Senera, nakazać odtajnienie prac albo powtórzyć konkurs, co opóźniłoby prace projektowe o kilka miesięcy. Powinny być zakończone w 2013 r., w styczniu 2014 r. miasto zamierza bowiem ogłosić przetarg na wykonawcę nowych odcinków.

@RY1@i02/2012/135/i02.2012.135.00000120b.802.jpg@RY2@

Koszty budowy drugiej linii metra (mld zł)

Konrad Majszyk

konrad.majszyk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.