Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Grupowe zakupy energii elektrycznej receptą na kryzys

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jednym z głównych problemów samorządów na każdym niemal szczeblu, począwszy od wójta, burmistrza czy prezydenta miasta na marszałku województwa kończąc, jest budżet i związane z nim niedobory.

Wiele podlegającym samorządom obszarów - choćby oświata, pomoc społeczna, kultura, zdrowie czy sport wymaga potężnych nakładów finansowych, na które najzwyczajniej w świecie brakuje środków finansowych. Przez to my, samorządowcy, borykamy się z dylematami dotyczącymi np. priorytetów inwestycyjnych na terenach, za które odpowiadamy.

Dlatego warto dzielić się wiedzą o wszystkich działaniach, które mogą przynieść oszczędności. Jedną z najciekawszych możliwości zaoszczędzenia środków finansowych tam, gdzie jeszcze niedawno wydawało się to niemożliwe, jest optymalizacja dostaw energii elektrycznej. Szansę na to daje tworzenie tzw. grup zakupowych i organizowanie jednego dużego przetargu w trybie zamówień publicznych na dostawę energii elektrycznej dla budynków użyteczności publicznej.

Oto przykład. Większość placówek oświatowych samodzielnie podpisuje umowy na dostawy energii elektrycznej i tym samym ich siła nabywcza jest stosunkowo niewielka. Gdyby jednak zorganizować zamówienie publiczne dla grupy zakupowej szkół i przedszkoli z danego miasta czy też powiatu, to dzięki temu można by uzyskać potężne oszczędności finansowe. Zorganizowanie tak dużego postępowania wiąże się oczywiście z dużym nakładem pracy związanej z organizacją i przeprowadzeniem przetargu, jednak możliwe oszczędności zachęcają do takiego działania.

Warszawskie Bielany mają około 50 placówek oświatowych, które rocznie wydają około 4,5 mln zł na samą energię elektryczną. Warto zauważyć, że do takiej grupy zakupowej można by włączyć także obiekty sportowe - np. pływalnie, hale sportowe, obiekty kulturalne - biblioteki, ośrodki kultury itd. Z doświadczeń Mazowieckiej Agencji Energetycznej oferującej usługi optymalizacji dostaw energii wynika, że potencjalna oszczędność kształtowałaby się na poziomie około 20 proc. To przy samych tylko placówkach oświatowych mogłoby pozostawić w samorządowej kasie ok. 900 tysięcy złotych rocznie.

Czy to dużo, czy to mało? W mojej opinii należy spojrzeć na takie działanie nie przez pryzmat ponoszonych nakładów pracowniczych, a konkretnych, wymiernych oszczędności liczonych w setkach tysięcy złotych w skali roku.

Osobiście jestem wielkim orędownikiem tworzenia grup zakupowych i generowania oszczędności, które z powodzeniem mogą służyć lokalnemu społeczeństwu i być wykorzystane do zaspokajania innych potrzeb. Twierdzę, że nie stać nas na pomijanie optymalizacji kosztów. Stać nas za to na ciężką pracę i pokazanie, że samorząd jest prawdziwym gospodarzem na własnym terenie.

Na wspólnych zakupach energii można uzyskać nawet 20 proc. oszczędności. W gminie Bielany tylko w placówkach oświatowych dałoby to około 90 tys. zł

@RY1@i02/2012/099/i02.2012.099.08800020d.802.jpg@RY2@

Grzegorz Pietruczuk radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego, zastępca burmistrza Dzielnicy Warszawa-Bielany

Grzegorz Pietruczuk

radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego, zastępca burmistrza Dzielnicy Warszawa-Bielany

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.