Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeba się spieszyć z podważaniem tajemnicy przedsiębiorstwa

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o terminie na składanie odwołania

W przetargu ograniczonym wykonawca chcący podważyć podstawy do utajnienia konkurencyjnej oferty powinien liczyć termin na złożenie odwołania od daty przekazania zaproszeń do złożenia ofert. Nie ma znaczenia, kiedy on sam zapozna się z treścią wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu.

Zamawiający postanowił wybrać firmę, która stworzy duży system informatyczny w trybie dwuetapowym, jakim jest przetarg ograniczony. 20 lutego 2012 r. powiadomił wykonawców o tym, który z nich spełnił warunki udziału w postępowaniu i zostanie zaproszony do składania ofert. Jeden z wykonawców stwierdził, że we wnioskach o dopuszczenie do postępowania konkurenci utajnili zbyt wiele. Nie złożył jednak od razu odwołania. Uznał, że termin na jego wniesienie zaczyna swój bieg 28 lutego 2012 r., gdyż wtedy otrzymał od zamawiającego informację, że niektóre pierwotnie utajnione jako tajemnica przedsiębiorstwa informacje zostaną mu jednak udostępnione. W odwołaniu wniesionym 9 marca 2012 r. domagał się wykluczenia konkurencyjnych firm z przetargu i jednocześnie ujawnienia wykazu wykonanych przez nich prac. Argumentował, że były to zadania zrealizowane dla podmiotów publicznych, a więc nie mogły stanowić tajemnicy przedsiębiorstwa.

Organizator przetargu przed rozpoczęciem rozprawy uwzględnił zarzuty stawiane przez odwołującą się firmę. Do postępowania odwoławczego przystąpili jednak przedsiębiorcy, którzy zdaniem odwołującego powinni zostać wykluczeni z przetargu. Każdy z nich zgłosił sprzeciw wobec uwzględnienia zarzutów. W tej sytuacji Krajowa Izba Odwoławcza musiała rozpoznać odwołanie.

Uznała jednak, że nie może otworzyć rozprawy i rozstrzygnąć merytorycznie zarzutów, gdyż odwołanie złożono po terminie, a więc powinno ono zostać odrzucone.

Przedmiotem analizy składu orzekającego był moment, w którym wykonawca powziął wiadomość co do podstaw wniesienia odwołania. Doszedł on do wniosku, że graniczną datę wyznaczał termin 20 lutego 2012 r., kiedy to zamawiający powiadomił wykonawców o tym, który z nich spełnił warunki udziału w postępowaniu i zostanie zaproszony do składania ofert. Od tej daty zaczynał biec termin na podważenie przed KIO oceny spełniania warunków. Odwołanie należało złożyć w ciągu 10 dni.

To jednak nie koniec. Zdaniem izby od tego samego momentu należy liczyć termin na odwołanie się od utajnienia treści wniosków. W interesie odwołującego leżało bowiem zapoznanie się w jak najkrótszym terminie z dokumentami pozostałych firm starających się o to zamówienie.

Zamawiający przed przesłaniem informacji o ocenie spełniania warunków musi bowiem nie tylko rozstrzygnąć co do tego, który z wykonawców zakwalifikuje się do następnego etapu. Powinien także ocenić, które z informacji zastrzeżonych przez firmy jako tajemnice przedsiębiorstwa rzeczywiście kwalifikują się do utajnienia. Tym samym w momencie informowania o swojej ocenie wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu powinien mieć sprecyzowane stanowisko, co może być, a co nie może uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa.

Izba uznała, że dla oceny sprawy nie ma żadnego znaczenia, że 28 lutego 2012 r. wykonawca składający odwołanie otrzymał informację o odtajnieniu pewnych dokumentów. Najpóźniej 22 lutego 2012 r. mógł bowiem, przy zachowaniu należytej staranności, zorientować się, co zamawiający uznaje za tajemnicę przedsiębiorstwa i do czego nie będzie miał dostępu.

W swoim postanowieniu skład orzekający podkreślił zasadę koncentracji środków odwoławczych, zgodnie z którą wszystkie zarzuty możliwe do podniesienia powinno się uwzględniać w jednym odwołaniu.

z 23 marca 2012 r., sygn. akt KIO 479/12.

opracował Sławomir Wikariak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.