Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Fatal error: e-rewolucja w naszej służbie zdrowia

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Przetarg na platformę medyczną P1 trzeba unieważnić - twierdzą eksperci

Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia złożyło odwołanie od decyzji Urzędu Zamówień Publicznych, która zarzuca zmowę przy jednym z największych przetargów informatycznych ostatnich lat (wykonanie "Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych"). Ale szanse na to, by Krajowa Izba Odwoławcza ujęła się za CSIOZ, są zerowe. Zarzuty o zmowę cenową przy przetargu na informatyzację służby zdrowia są za poważne - ocenia Agata Michałek-Budzicz, konsultant w dziedzinie zamówień publicznych w sektorze IT.

Podobnie mówią inni eksperci: zarzuty są tak poważne, że przetarg będzie trzeba unieważnić.

- Zarzut zmowy cenowej w tak poważnym i wartym ponad 370 mln zł przetargu może pociągnąć za sobą konieczność nie tylko ogłoszenia nowego przetargu, ale ponownej organizacji całej reformy informatyzacyjnej służby zdrowia - mówi jeden z pracowników administracji zajmujący się informatyzacją.

Jan Gorski, specjalista od architektury systemów internetowych z firmy Plum Web Solutions, podkreśla, że problemy z przetargami przy informatyzacji to nie tylko polska specjalność. - W Belgii problem ten jest rozwiązany tak, że przed ogłoszeniem przetargu przeprowadzane są rozmowy z firmami z rynku i dokonywana jest wstępna selekcja. Tak by do przetargu mogły stanąć te, które spełniają warunki do wykonania danego zadania - mówi Gorski. Dodaje, że w Polsce jest odwrotnie. Najpierw ogłoszenie przetargu, a potem dopiero selekcja wykonawców, gdzie wciąż warunek ceny jest decydujący.

Ale kwestia zmowy cenowej i źle przygotowanego przetargu to niejedyny problem z platformą. Kontrolerzy NIK wskazują choćby na dublowanie zadań CSIOZ z NFZ. Gdzie dochodzi do powtórzeń? Między innymi w zbieraniu danych o usługach medycznych. Te już zbiera NFZ - każda jednostka medyczna musi wysłać informację o udzielonym świadczeniu, żeby zostać rozliczona. Tymczasem w projekcie platformy budowanej przez CSIOZ ma ona zbierać te same dane, rozszerzając je o historię pacjenta. Kolejne wątpliwości, na które wskazywał miesięcznik "Służba Zdrowia", rodzą się wokół istoty samego pomysłu. - Projekt jest wzorowany na systemie brytyjskim - przyznaje Gorski. Tymczasem w połowie zeszłego roku w Wielkiej Brytanii po wydaniu 7 mld funtów rząd wstrzymał wdrażanie informatyzacji National Health Service. To efekt audytu systemu przeprowadzonego przez tamtejszy odpowiednik NIK. Czy w Polsce projekt P1 będzie dalej prowadzony w tej formie, musi zadecydować Ministerstwo Zdrowia. A resort finansów musi postanowić, czy będzie go dalej finansował. - Oczekujemy na informacje od Ministerstwa Zdrowia w sprawie wyników kontroli przeprowadzonej przez Urząd Zamówień Publicznych. Po otrzymaniu dokumentacji dokonamy analizy otrzymanych materiałów - poinformował resort finansów.

opinia prawna

konsultant ds. zamówień publicznych w sektorze IT, wykładowca SGH

Zarzuty w protokole kontroli uprzedniej prezesa UZP są poważne i muszą skutkować unieważnieniem postępowania.

Naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo zamówień publicznych - niedopełnienie przez zamawiającego obowiązku wyjaśnienia rażąco niskiej ceny i dokonanie oceny takich ofert jest rażącym naruszeniem prawa i stanowi przesłankę do unieważnienia postępowania, a w przypadku zawarcia umowy do uznania przez sąd nieważności zawartej umowy.

Naruszenie art. 51 ust. 1 - dopuszczenie się przez zamawiającego przyznania nieprawidłowej liczby punktów przy ocenie warunków udziału w postępowaniu. To karygodne i niedopuszczalne naruszenie podstawowych zasad wynikających z ustawy p.z.p. (równego traktowania wykonawców, naruszenia zasad uczciwej konkurencji), a przede wszystkich zasady przejrzystości postępowania.

Naruszenie art. 26 ust. 4 - zamawiający nie wykonał obowiązku wezwania wykonawców do złożenia wyjaśnień w wyznaczonym przez zamawiającego terminie.

Podsumowując: postępowanie prowadzono z naruszeniem podstawowych zasad prawa.

Klara Klinger

Sylwia Czubkowska

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.