Nie tylko jeden certyfikat poświadcza ukończenie unijnego kursu komputerowego
Fundusze UE
Zdaniem Polskiej Izby Firm Szkoleniowych wymóg przyznawania uczestnikom unijnych szkoleń komputerowych konkretnego certyfikatu łamie zasadę konkurencyjności.
Szkolenia komputerowe dotowane przez Unię Europejska od niedawna muszą kończyć się certyfikatem. Dla potencjalnych pracodawców powinien być to sygnał, że osoba, która się nim legitymuje, posiada konkretną wiedzę, umiejętności i kompetencje z zakresu technologii komputerowych. Takiego wymogu nie było dotychczas w Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki (PO KL). Wiele szkoleń kończyło się wydaniem kursantowi zaświadczenia, które nie dawało żadnej gwarancji jakości.
O wprowadzenie certyfikatów upomniała się Komisja Europejska. Już widać, że ze spełnieniem tych oczekiwań będą problemy. Wskutek rekomendacji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego (MRR) samorządy województw zapisały w warunkach konkursów, w których przyznają firmom unijne dotacje szkoleniowe, że będą honorować tylko jeden certyfikat - European Computer Driving Licence (ECDL). Jest uznawany w całej Europie, ale nie jedyny. Przeciw wskazywaniu konkretnego certyfikatu, jaki powinni uzyskać absolwenci unijnych szkoleń, zaprotestowała więc Polska Izba Firm Szkoleniowych (PIFS).
- Znam co najmniej trzy dostępne w Polsce certyfikaty, w tym jeden wydawany przez samego producenta oprogramowania, które potwierdzają posiadanie wiedzy i umiejętności z zakresu technologii komputerowych. Wskazywanie tylko jednego komercyjnego produktu ogranicza zasadę konkurencyjności - uważa Wojciech Drabko, wiceprezes izby.
PIFS wystosował do resortu protest w tej sprawie. Na rozstrzygnięcie sporu czekają samorządy województw. W Łódzkiem konkurs na wybór realizatorów szkoleń miał być ogłoszony 30 marca. Urząd Marszałkowski w Łodzi zawiesił go do odwołania. Urzędnicy informują jego potencjalnych uczestników, że przyczyną jest brak jednoznacznej interpretacji MRR w sprawie warunków ogłoszenia konkursu. Ministerstwo tłumaczy, że nie chodziło mu o wskazywa0nie konkretnego certyfikatu jako jedynego możliwego sposobu potwierdzenia efektów uczenia, a jedynie o określenie minimalnego poziom kompetencji, który powinny osiągnąć osoby kończące szkolenie.
- Organizator szkolenia powinien zapewnić jego uczestnikom możliwość zdobycia wiedzy i umiejętności w zakresie co najmniej równoważnym lub szerszym niż przewidziany dla różnych poziomów i rodzajów ECDL - podkreśla Anna Mickiewicz, zastępca dyrektora departamentu zarządzania EFS w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.
Oznacza to, jej zdaniem, że w projekcie można zastosować także inne certyfikaty potwierdzające odpowiednie efekty kształcenia.
54 mln euro UE przeznaczy do 2013 roku na szkolenia komputerowe i językowe z PO KL
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu