Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Bratu lub wspólnikowi nie można dawać zlecenia

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Firmy korzystające ze zleceń w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki muszą deklarować, czy są powiązane kapitałowo lub rodzinnie z podmiotami udzielającymi im zamówień

Od początku roku obowiązują wytyczne ministra rozwoju regionalnego z 15 grudnia 2011 r. w zakresie kwalifikowania wydatków (ich treść można znaleźć na stronie internetowej www.mrr.gov.pl .). Urzędnicy przywiązują w nich szczególną uwagę do regulacji antykorupcyjnych.

We wcześniejszych wytycznych był co prawda wymóg uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców, ale urzędnicy uznali, że to za mało, aby wyeliminować nadużycia przy wyborze wykonawców usług, dostaw i robót budowlanych. Z bliskich powiązań zamawiających ze zleceniobiorcami wynika często, że potencjalni wykonawcy mają wiedzę na temat oferty, zwłaszcza jej ceny i innych warunków. Dlatego w nowych wytycznych znalazły się regulacje zbliżone do tych, które zawiera art. 17 ustawy - Prawo zamówień publicznych.

Dwa progi kwotowe

Wytyczne - podobnie jak dotychczas - określają dwa progi kwotowe, od których zależy, jaką procedurę wyboru wykonawcy zamówienia zastosuje zleceniodawca. Zasadę konkurencyjności stosuje się, gdy zamówienie ma wartość co najmniej 14 tys. euro netto (czyli bez podatku VAT). Zamówienia takiego nie mogą dostać podmioty powiązane kapitałowo lub osobowo z osobami upoważnionymi do zaciągania zobowiązań w imieniu udzielającego zlecenia bądź z osobami wykonującymi w imieniu udzielającego zlecenia czynności związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem wyboru wykonawcy zlecenia.

Wytyczne dokładnie określają, kiedy mamy do czynienia z takimi powiązaniami. Tak jest w sytuacjach, gdy decydenci u zamawiającego są tak powiązani z potencjalnym zleceniobiorcą, że:

 są jednocześnie wspólnikami spółki cywilnej lub osobowej (np. jawnej lub komandytowej),

 posiadają co najmniej 10 proc. udziałów lub akcji,

 zasiadają w organach zarządzających lub nadzorczych, są prokurentami lub pełnomocnikami,

 pozostają w związku małżeńskim, są krewnymi lub powinowatymi w linii prostej (a także w linii bocznej do drugiego stopnia),

 są w stosunku przysposobienia (a więc adoptowani lub adoptujący), kurateli lub opieki.

Nowe wytyczne nakazują też, aby informację o wykluczeniu od zleceń zamawiający podawali w zapytaniach ofertowych. To jednak nie wszystko - potencjalni wykonawcy muszą dołączyć do oferty oświadczenie o braku powiązań kapitałowych lub osobowych z decydentami u zamawiającego. Cała ta dokumentacja jest zbierana przez zamawiającego i może być potem kontrolowana przez urzędników. Osoby upoważnione do zaciągania zobowiązań w imieniu udzielającego zlecenie oraz osoby wykonujące w imieniu udzielającego zlecenia czynności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem wyboru wykonawcy zlecenia także muszą złożyć oświadczenia o braku powiązań z podmiotami składającymi oferty.

Szansę na otrzymanie zlecenia od zamawiającego, w którym decydentami są osoby powiązane z naszą firmą kapitałowo lub osobowo, mamy jedynie wyjątkowo. Możliwe jest to jedynie wtedy, gdy na zapytanie ofertowe zleceniodawca nie otrzyma żadnej odpowiedzi. Przyznanie zlecenia firmie powiązanej kapitałowo lub osobowo musi być w takich przypadkach dobrze uzasadnione. Trzeba udowodnić, że na rynku nie istnieje inny potencjalny wykonawca danego zamówienia.

Mniejsze też z ograniczeniami

Mniej ograniczeń jest przy zamówieniach o wartości 20 tys. zł netto (czyli bez podatku VAT), ale poniżej limitu wymaganego przy stosowaniu zasady konkurencyjności. W takich przypadkach zamawiający, wybierając zleceniobiorcę usługi, dostawy lub robót budowlanych, musi przeprowadzić rozeznanie rynku. Polega ono na porównaniu ofert co najmniej trzech potencjalnych wykonawców.

Przy tych zamówieniach nie ma - co do zasady - ograniczenia wobec firm powiązanych kapitałowo lub osobowo. Wyjątkiem mającym ograniczyć ewentualne nadużycia jest sytuacja, gdy to nie cena, ale inne kryteria przesądzają o wyborze zleceniobiorcy. Chodzi o to, aby te kryteria nie były formułowane pod konkretną firmę, co może prowokować do korupcji. W takich przypadkach stosuje się procedurę właściwą dla zasady konkurencyjności, a więc znowu zaczynają obowiązywać zakazy przyznania zamówień firmom powiązanym osobowo lub kapitałowo. Oznacza to także konieczność ostrzeżenia przez zamawiającego o wykluczeniu firm zbyt blisko powiązanych z udzielającymi zamówienie, a od potencjalnych wykonawców wymaga się złożenia oświadczeń o braku powiązań z zamawiającym.

PRZYKŁAD

Poniżej progu 14 tys. euro

Fundacja zamawia usługi transportowe na cykliczne szkolenia zawodowe niepełnosprawnych z terenu jednego województwa. Wartość zamówienia opiewa na kwotę 43 300 zł rocznie. Przewóz dużej grupy niepełnosprawnych wymaga posiadania odpowiednich pojazdów. Dotychczas fundacja korzystała z usług firmy należącej do bliskiego kuzyna szefa projektu. Po przeprowadzeniu rozeznania rynku fundacja znalazła jednak trzy podmioty, które mogą potencjalnie wykonać takie zlecenie (są one chętne do współpracy i przedstawienia swojej oferty). Również dotychczasowy usługobiorca może się starać o przyznanie zlecenia, bo zamówienie nie przekracza progu 14 tys. euro netto, powyżej którego trzeba byłoby stosować procedurę konkurencyjności.

@RY1@i02/2012/036/i02.2012.036.21500060a.802.jpg@RY2@

Michał Kosiarski, autor prowadzi firmę konsultingową

Michał Kosiarski

autor prowadzi firmę konsultingową

Podstawa prawna

Ustawa z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.