Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Wykonawca ma wiedzieć, jakie dokumenty potwierdzą spełnianie warunków

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Krajowa Izba Odwoławcza o potencjale finansowym

@RY1@i02/2014/082/i02.2014.082.21500080c.802.jpg@RY2@

Firma, której inny przedsiębiorca użycza dostępu do swojej linii kredytowej, nie musi udowadniać, że będzie ona przeznaczona wyłącznie na inwestycję objętą przetargiem. Podobnie sama linia nie musi być aktywna przez cały okres realizacji umowy.

W przetargu na rewitalizację miejskiej zajezdni autobusowej zamawiający postawił warunek finansowy, zgodnie z którym wykonawcy powinni dysponować środkami na koncie lub zdolnością kredytową w wysokości co najmniej 2,5 mln zł. Jak zwykle chodziło o potwierdzenie, że będą mieli wystarczająco dużo pieniędzy, by kupować materiały czy też płacić podwykonawcom.

Firma, która złożyła najkorzystniejszą ofertę, nie dysponowała wymaganą kwotą. Przedstawiła opinię bankową potwierdzającą, że ma na koncie ok. 1,8 mln zł. Dodatkowo zaś dołączyła do oferty zobowiązanie złożone przez spółkę powiązaną z nią kapitałowo, potwierdzającą gotowość użyczenia swego potencjału finansowego. Uzupełnieniem tego było zaświadczenie z banku dotyczące posiadania przez tego partnera czynnej linii kredytowej na kwotę 1 mln zł.

Zamawiający wezwał do uzupełnienia dokumentów potwierdzających spełnienie warunku finansowego. W wezwaniu tym nie sprecyzował, co dokładnie mu się nie podoba. Dopiero wykluczając firmę z przetargu, uzasadnił, że zobowiązanie partnerskiej spółki powinno potwierdzać, iż cała kwota z linii kredytowej zostanie przekazana dokładnie na tę inwestycję. Poza tym linia kredytowa powinna być czynna aż do zakończenia prac, tymczasem ta, której dotyczyło zaświadczenie z banku, wygasała już kilka miesięcy po dacie planowego zawarcia umowy.

Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła odwołanie skierowane przez wykluczoną firmę i nakazała powtórzyć ocenę ofert. Kluczowe w tej sprawie było to, że w specyfikacji nie znalazły się żadne specjalne wymagania dotyczące dokumentów, które powinny być złożone w sytuacji korzystania z potencjału podmiotów trzecich. W zasadzie w niezmienionej postaci został powtórzony art. 26 ust. 2b ustawy z 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.; dalej p.z.p.) mówiący o obowiązku udowodnienia, że wykonawca będzie rzeczywiście dysponował zasobami niezbędnymi do realizacji zamówienia.

Skład orzekający, odwołując się do rozporządzenia prezesa Rady Ministrów z 19 lutego 2013 r. w sprawie rodzajów dokumentów, jakich może żądać zamawiający od wykonawcy, oraz form, w jakich te dokumenty mogą być składane (Dz.U. z 2013 r. poz. 231), przyznał, że zamawiający miał prawo oczekiwać dodatkowych dokumentów. Paragraf 1 ust. 6 pkt 2 tego rozporządzenia wylicza katalog dokumentów, których może żądać zamawiający. W przepisie tym użyto jednak sformułowania "w szczególności", które przesądza, że nie jest to katalog zamknięty, a więc można domagać się także złożenia innych dokumentów. Skoro jednak zamawiający w tym postępowaniu nie wprowadził takich wymagań do specyfikacji, to nie mógł żądać ich spełnienia na dalszym etapie przetargu. Dlatego samo zobowiązanie partnerskiej spółki do użyczenia swych zasobów należało uznać za wystarczające. Zwłaszcza że oceniając je, należy pamiętać o powiązaniach kapitałowych między firmami, dodatkowo urealniającymi możliwość wsparcia finansowego.

Jednocześnie jednak KIO podkreśliła, że zamawiający nie mógłby wymagać, aby podmiot trzeci zobowiązał się do przekazania całej kwoty ze swej linii kredytowej na tę konkretną inwestycję. Dyskryminowałoby to bowiem wykonawców korzystających z cudzych zasobów. Przedsiębiorcy posiłkujący się własnymi środkami lub własną zdolnością kredytową nie musieliby przecież składać takich deklaracji.

Za podobnie nierówne traktowanie uznano także wymóg, by linia kredytowa była aktywna przez cały przewidywany czas trwania inwestycji. Przedsiębiorcom samodzielnie spełniającym warunki nikt przecież nie stawia takich obostrzeń. Zgodnie z art. 26 ust. 2b p.z.p., który odsyła do art. 22 ust. 1 p.z.p., spełnianie warunku należy wykazać nie później niż na dzień składania ofert. W tej dacie linia kredytowa była aktywna, więc warunek był spełniony. Na marginesie KIO zauważyła, że finansowanie nie jest takie samo przez cały czas realizowania umowy. Zazwyczaj na początku potrzebne są większe nakłady niż na dalszych etapach. Poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, aby partnerska spółka wybrała całą kwotę przewidzianą w linii kredytowej i przekazała jednorazowo wykonawcy po wygraniu przez niego przetargu. Wskazanie zdolności trwającej przez cały okres trwania umowy również niczego by nie gwarantowało, gdyż te same środki mogłyby być wykazywane na potwierdzenie spełniania warunków w wielu różnych przetargach.

z 1 8 marca 2014 r. , sygn. akt KIO 424/14

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.