Niejednoznaczne postanowienia interpretuje się na korzyść wykonawcy
PRAWO Jeśli zapisy specyfikacji istotnych warunków zamówienia nie są jednoznaczne lub można je różnie interpretować, to co do zasady nie może to działać przeciw wykonawcy
Dla poparcia tej tezy należy odwołać się do przepisów art. 14 i 139 ust. 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych (p.z.p.). Zgodnie z pierwszym z nich do czynności podejmowanych przez zamawiającego i wykonawców w postępowaniu o udzielenie zamówienia stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny, jeżeli przepisy ustawy p.z.p. nie stanowią inaczej. Dotyczy to czynności w toku przygotowania i prowadzenia przez zamawiającego postępowania o udzielenie zamówienia publicznego.
Drugi ze wspomnianych przepisów przewiduje, iż do umów w sprawach zamówień publicznych stosuje się przepisy ustawy - Kodeks cywilny, jeżeli ustawa p.z.p. nie stanowi inaczej. Przepis ten dotyczy więc konkretnych postanowień (zarówno istotnych, jak i nieistotnych) umowy w sprawie zamówienia publicznego.
W tym miejscu należy zasygnalizować, iż przepisy ustawy p.z.p. nie zwalniają zamawiającego z obowiązku dokonywania wykładni oświadczeń woli, których jest adresatem (ofert), ani tym bardziej wykładni takiej nie zakazują (por. wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 23 października 2014 r, sygn. akt KIO 2081/14). Dotyczy to więc nie tylko oświadczeń zamawiającego, lecz również wykonawców. Szczególnie istotne jest zagadnienie oświadczeń składanych przez zamawiającego.
Należy pamiętać, iż przepisy ustawy p.z.p. nie przewidują zasad interpretacji oświadczeń woli uczestników biorących udział w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W tym zakresie, w oparciu o wspomniane przepisy ustawy p.z.p., należy stosować odpowiednie przepisy kodeksu cywilnego.
Zgodnie z treścią przepisu art. 65 par. 1 k.c. oświadczenie woli należy tłumaczyć tak, jak tego wymagają okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Zgodnie natomiast z par. 2 wspomnianego przepisu w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Stosowanie wspomnianego przepisu, a w szczególności jego par. 2, nastręcza dość dużych wątpliwości w praktyce prawa zamówień publicznych, bowiem wykonawca nie ma co do zasady prawnej możliwości kształtowania treści SIWZ oraz łączącego strony stosunku prawnego. Owszem, może składać wnioski o wyjaśnienia oraz modyfikacje, ale nie muszą one zostać uwzględnione. Ponadto pewne zapisy mogą zostać przez wykonawcę zrozumiane w sposób jednoznaczny, a dopiero przy ich stosowaniu dochodzi do rozbieżności pomiędzy ich wykładnią dokonywaną przez zamawiającego i działającego w dobrej wierze wykonawcę.
Na tę kwestię zwróciło uwagę orzecznictwo. Stwierdzono, iż zamawiający - jako podmiot uprawniony do właściwie jednostronnego kształtowania treści umowy o zamówienie publiczne - nie może swego prawa podmiotowego nadużywać. Kształtując treść umowy, musi mieć na uwadze ograniczenia wynikające z art. 3531 k.c., a także z innej zasady prawa cywilnego wynikającej z art. 5 k.c., zgodnie z którą nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony (por. wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 27 marca 2014 roku, sygn. akt KIO 2081/14).
Co więcej, nie powinno budzić wątpliwości, iż jednostronne kształtowanie przez zamawiającego postanowień dokumentów przetargowych (szczególnie tych odnoszących się do oceny spełnienia warunków udziału w postępowaniu przez wykonawców) powinno być interpretowane na korzyść wykonawcy. Na tę kwestię zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Gdańsku (por. wyrok z 10 lipca 2015 r., sygn. akt: I C 2/15), w którym stanął na stanowisku, iż niejasne postanowienia specyfikacji istotnych warunków zamówienia nie mogą być interpretowane na niekorzyść wykonawców i nie mogą prowadzić do ich eliminacji z udziału w postępowaniu.
Podsumowując, wskazać należy, iż zamawiający nie może stosować dowolnej interpretacji własnych zapisów, bowiem powinny być one formułowane w sposób jasny i wykluczający jakąkolwiek inną możliwą interpretację. Musi się bowiem liczyć z tym, iż wszelkie niejednoznaczności będą rozstrzygane na jego niekorzyść.
Łukasz Michał Mackiewicz
radca prawny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu