Chcemy przedyskutować z przedsiębiorcami różne rozwiązania
Mariusz Haładyj: Konieczność wzmacniania całego systemu zamówień publicznych przez włączanie MSP to zadanie realizowane w wielu krajach UE
Pojawiają się głosy, że pomysł resortu dotyczący zarezerwowania pewnej puli zamówień tylko dla MSP może być niezgodny z poszanowaniem europejskiej zasady równości udziału w postępowaniach wykonawców…
Rozwiązanie, które proponujemy, może oczywiście rodzić pytania, ale dlatego wyszliśmy z formułą koncepcji nowego prawa zamówień publicznych, a nie od razu z projektem ustawy. Ta formuła pozwala nam przedyskutować różne rozwiązania i skłonić uczestników konsultacji do zastanowienia się, jakimi dodatkowymi narzędziami możemy wesprzeć sektor MSP. Przy czym chciałbym podkreślić, że propozycja zarezerwowania zamówień dla tego sektora dotyczy tylko zamówień poniżej progów unijnych, a więc w tych postępowaniach, gdzie prawo UE nie wyznacza nam tak dokładnie kształtu procedury i mówi tylko o konieczności poszanowania podstawowych zasad traktatowych. Uprzywilejowanie MSP nie odnosiłoby się do takich cech jak pochodzenie przedsiębiorstwa, a jedynie do rozmiaru działalności. Warto też dodać, że promocja MSP jest jednym z celów strategicznych dla całej UE. Konieczność wzmacniania całego systemu zamówień publicznych przez włączanie MSP to zadanie realizowane w wielu krajach UE. Udział tego sektora w zamówieniach wciąż jest niski w porównaniu do roli, jaką odgrywa w tworzeniu PKB i miejsc pracy.
Czy nie byłby to przepis łatwy do ominięcia? Przykładowo poprzez założenie małej spółki córki lub wejście z nią w partnerstwo i w efekcie podwykonawcą byłby tak naprawdę duży podmiot?
Oczywiście kwestia tworzenia spółek tylko po to, by wykazać się przynależnością do sektora MSP, jest jednym z ryzyk, które byłoby wzięte pod uwagę przy tworzeniu przepisów. Przy czym ewentualne regulacje dotyczące zarezerwowania pewnej puli zamówień dla MSP funkcjonowałyby oczywiście w ramach wszystkich innych wymagań przewidzianych przez ustawę. Poza koniecznością udziału w tym sektorze zamawiający mógłby stawiać potencjalnym wykonawcom inne wymagania, np. dotyczące doświadczenia, potencjału finansowego, co eliminowałoby w dużej części przypadków nadużycia.
Na tym jednak propozycje resortu się nie kończą…
Zgadza się, w koncepcji jest także mowa np. o zasadzie proporcjonalności postanowień umownych oraz współpracy zamawiającego z wykonawcą. Także zwiększenie nacisku na dialog z przedsiębiorcami w ramach zamówień czy procedura uproszczona w postępowaniach poniżej progów unijnych mają służyć również temu, aby przetargi publiczne stały się bardziej atrakcyjne dla MSP i były dla nich dobrym sposobem na zwiększanie potencjału. Szczególną zachętą ma być też polepszenie warunków płatności za zamówienie, żeby przedsiębiorca, czekając na zapłatę za całość wykonanych prac, nie musiał w ten sposób kredytować zamawiającego. Dlatego zaproponowaliśmy zwiększenie zakresu udzielania zaliczek, a także wprowadzenie obowiązku dokonywania płatności po wykonaniu odpowiednich części prac w kontraktach trwających dłużej niż rok. Proponujemy też, aby pójść dalej z regulacjami dotyczącymi podziału zamówienia na części. Zamawiający musiałby wskazać w opisie przedmiotu zamówienia, czy zamówienie podlega podziałowi na części i uzasadnić ewentualny brak podziału. Korzystne dla małych i średnich firm byłoby obniżenie opłat sądowych od skarg na orzeczenia KIO, co zapewni większą dostępność korzystania przez nich ze środków odwoławczych, jak również rozszerzenie środków ochrony prawnej w zamówieniach podprogowych. Wreszcie podobny cel ma zwiększenie przejrzystości i dostępności informacji o postępowaniach poprzez skonsolidowanie wszystkich ogłoszeń w jednym miejscu. Dostrzegamy ponadto wagę kwestii pozalegislacyjnych. Upowszechnianie dobrych praktyk oraz standardowych dokumentów i wzorców postępowań dla zamawiających uwzględniających interes MSP będzie równie ważne z punktu widzenia nowego prawa zamówień publicznych. Ważne, by w przyszłości powstawało więcej wzorcowych dokumentów i były szerzej wykorzystywane, dlatego chcemy podkreślić rolę prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w ich kształtowaniu. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu